Łatwogang przemierzył na rowerze trasę z Zakopanego do Gdańska, mobilizując internautów do pomocy dzieciom. Największym sukcesem okazała się pomoc dla 12-letniego Maksa Tockiego, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu widzów i fanów udało się zebrać aż 12 milionów złotych na leczenie chłopca. Cel został osiągnięty jeszcze zanim youtuber dotarł do mety swojej wyprawy. Jednym z najbardziej wzruszających momentów całej wyprawy było osobiste spotkanie Łatwoganga z Maksem.
Podczas jednego z postojów chłopiec wraz z rodzicami przyjechał, by podziękować twórcy za wsparcie. Spotkanie transmitowano na żywo i szybko poruszyło internautów. - Bardzo się cieszę, że mogliśmy się spotkać i poznać. Jakie były dla ciebie najgorsze momenty? - zapytał Maks. - Wiesz co, wczoraj w nocy chciało mi się spać bardzo, ale posłuchałem twojej rady. Dla mnie to była ogromna przyjemność, cała ta akcja - odpowiedział Łatwogang. Po krótkiej rozmowie youtuber ponownie wsiadł na rower i ruszył w stronę mety.
Jednak największe zaskoczenie czekało na wszystkich już na mecie. Wśród tłumu ponownie pojawił się Maks, który wraz z rodzicami towarzyszył Łatwogangowi podczas przejazdu ulicami miasta na szczycie specjalnego busa. Internauci mogli obserwować ich wspólną rozmowę, pełną emocji i wzajemnej sympatii. - Jesteś totalnym szefem - zwrócił się w pewnym momencie influencer do chłopca.
Przypomnijmy, że youtuber dotarł do celu po godzinie 21. Na miejscu czekały na niego setki fanów, którzy przywitali go głośnymi brawami i okrzykami wsparcia. - Mamy to! Dzięki, że jesteście - krzyknął szczęśliwy influencer po zakończeniu wyprawy. Tłum natychmiast otoczył twórcę, skandując jego imię i dziękując mu za charytatywną akcję. Wielu uczestników chciało osobiście pogratulować mu ogromnego wyczynu i okazać wdzięczność za pomoc dzieciom.
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Nawrocka w Turcji "nie odstaje od światowego poziomu". Ta czarna kreacja przemawia sama za siebie
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Awantura w Polsacie. Gozdyra nie wytrzymała po słownej przepychance polityków