Łatwogang po raz kolejny zaangażował się w pomoc potrzebującym. Tym razem influencer wyruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska, by wesprzeć ośmioletniego Maksa chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne'a. W trakcie wyprawy udało się zebrać pełną kwotę potrzebną na leczenie chłopca. Po sukcesie tej zbiórki twórca postanowił pójść o krok dalej i zachęcić swoich widzów do wsparcia kolejnego dziecka - Adasia. Również w tym przypadku internauci nie zawiedli, a 3,5 mln złotych udało się zebrać w ekspresowym tempie. Na tym jednak pomoc się nie zakończyła. Chwilę później rozpoczęto kolejną zbiórkę - tym razem dla Wojtusia, który potrzebuje aż 15,4 mln złotych na leczenie. Łatwogang dotarł do mety w Gdańsku po godzinie 21.
Łatwogang podkreślał, że chce dotrzeć do Gdańska jeszcze przed zmrokiem. Jak tłumaczył, zależało mu przede wszystkim na bezpieczeństwie wszystkich osób towarzyszących mu podczas trasy i kibicujących po drodze. Dało się zauważyć, że w ostatnich kilkudziesięciu kilometrach wyraźnie przyspieszył, a emocje zaczęły brać górę nad zmęczeniem. Im bliżej mety, tym więcej ludzi pojawiało się na ulicach, by dopingować influencera. W kulminacyjnym momencie transmisję śledziło jednocześnie ponad 300 tysięcy widzów.
Łatwogang dotarł do celu o godzinie 21:12, a na miejscu czekały już prawdziwe tłumy fanów i osób wspierających charytatywną akcję. Influencer został powitany gromkimi brawami i okrzykami. - Mamy to! Dzięki, że jesteście - wykrzyczał influencer na miejscu. Tłumy natychmiast ruszyły do influencera, skandując "Łatwogang!", "Piotrek!", "Dziękujemy", a nawet "Kochamy cię!". Każdy chciał osobiście uściskać twórcę.
Influencer zaapelował również do swoich widzów o dalsze wsparcie nowo uruchomionej zbiórki dla Wojtusia. Jako cel wyznaczono kwotę 15,4 mln złotych. W momencie publikacji artykułu na koncie chłopca znajdowało się już około 3,8 mln złotych.
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Żabson wystąpił na Top of the Top Sopot Festival. Widzowie krótko: Żenada