Żabson wystąpił na Top of the Top Sopot Festival. Widzowie krótko: Żenada

Żabson wystąpił przed sopocką publicznością w ramach Top of the Top Festivalu. Internauci nie byli jednak zachwyceni wyborem takiego repertuaru przez organizatorów.
Żabson
Fot. KAPiF, Instagram.com/tvn.pl

Drugi dzień Top of the Top Sopot Festival w Operze Leśnej w Sopocie przyniósł publiczności występy artystów reprezentujących bardzo różne muzyczne style. Na scenie pojawili się między innymi Agnieszka Chylińska, Błażej Król, Zalewski, Smolik // Kev Fox, Mikromusic, Ørganek, Fukaj, Golec uOrkiestra oraz Blue Café. Wśród wykonawców znalazł się również Żabson. Jak się okazało, obecność rapera na jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich festiwali muzycznych wzbudziła sporo emocji.

Zobacz wideo Julia Pośnik - Żabson, Young Leosia i Mata. Z kim feat, z kim balet, a z kim randka?

Żabson na scenie w Sopocie. Widzowie ostro ocenili jego występ: To jest profanacja tej sceny

Żabson zaprezentował utwór "Sopot", który nagrał wspólnie z Hellfieldem i Sentino. Numer ma zdecydowanie imprezowy charakter, jednak część widzów nie była zachwycona tym, że właśnie taki repertuar pojawił się na scenie Opery Leśnej.

Nie bez znaczenia jest również twórczość samego rapera. Żabson znany jest z utworów zawierających mocno dosadne i wulgarne teksty, takich jak "Sexoholik" czy "Trapczan". Jego występ na telewizyjnym festiwalu skierowanym do szerokiej publiczności stał się więc dla części internautów powodem do krytyki zarówno wykonawcy, jak i organizatorów wydarzenia.

Pod nagraniem z występu rapera szybko pojawiła się fala negatywnych komentarzy. Część widzów kwestionowała decyzję o zaproszeniu Żabsona na festiwal i zarzucała organizatorom obniżenie poziomu imprezy. "A może to tylko po to, aby zrobiło się głośno? Jeśli tak, to ręce opadły", "Kto dopuścił takich ludzi do festiwalu? Zepsuli cały wieczór!", "Ależ prymitywny obciach...", "To jest profanacja tej sceny... Żenada" - czytamy.

 

Żabson ogolił fanki na łyso podczas koncertu. W sieci zawrzało: Tylko po co?

To jednak nie pierwszy raz, kiedy Żabson wzbudza kontrowersje. W 2024 roku inny występ rapera odbił się szerokim echem w internecie. Wszystko za sprawą nietypowej sytuacji, do której doszło podczas wykonywania utworu "SQNHEAD" na Rap Stacja Festiwal w Sławie. Raper zaprosił na scenę dwie fanki, ale zamiast wspólnie z nimi zaśpiewać, postanowił ogolić je na łyso. Na scenie pojawiło się krzesło oraz maszynka do golenia. Żabson bez większego wahania zabrał się do działania, a jedna z dziewczyn w kilka chwil straciła włosy. Z nagrania wynikało, że uczestniczka całej akcji nie protestowała i dobrze się bawiła. Mimo to film szybko stał się viralem, a internauci zaczęli zastanawiać się, czy decyzja o ogoleniu głowy była rzeczywiście przemyślana.

Niektórzy komentujący zwracali wtedy uwagę na reakcję rodziców fanek i zastanawiali się, czy uczestniczki następnego dnia nadal będą równie zadowolone ze swojej decyzji. "Chcę widzieć minę rodziców, jak wróciły do domu", "Z czego tu być dumnym? Z bycia ogolonym na łyso przez rapera", "Tylko po co. Dla chwili poklasku, wejścia na scenę i przyszpanowania stracić włosy?" - mogliśmy przeczytać. 

Więcej o: