Discopolowcy mieli wystąpić przed papieżem. Teraz ujawniają kulisy

Zespół Classic wystąpi wraz z Marcinem Millerem podczas Festiwalu Psalmów Dawida w Rzymie. W rozmowie z Plotkiem Robert Klatt opowiedział, jak muzycy czują się przed tak ważnym dla nich wydarzeniem.
Zespół Classic, papież Leon XIV
Fot. Instagram.com/robert_klatt, Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

22 października w Rzymie odbędzie się koncert poświęcony Janowi Pawłowi II podczas Festival dei Salmi di Davide, czyli Festiwalu Psalmów Dawida. Wydarzenie ma miejsce w Auditorium della Conciliazione, niedaleko Watykanu i zostało objęte patronatem Dykasterii ds. Kultury i Edukacji. W gronie artystów imprezy znalazł się polski zespół Classic, który wystąpi na koncercie wraz z Marcinem Millerem. Plotek skontaktował się w tej sprawie z muzykami. 

Zobacz wideo TVP konsekwentnie nie gra disco polo. Sikora: Zupełnie bez sensu

Zespół Classic wystąpi podczas koncertu dla Jana Pawła II. W wydarzeniu miał wziąć udział obecny papież

- W 2019 r. nagraliśmy piosenkę, będącą podziękowaniem za pontyfikat Jana Pawła II. Zrobiliśmy to wspólnie z Marcinem Millerem, chórem Vox Singers i orkiestrą. Wcześniej pojawiały się propozycje, żeby wykonać ten utwór podczas koncertów papieskich, ale nigdy nie udało nam się tego zorganizować - opowiedział Robert Klatt w rozmowie z "Faktem", ujawniając szczegóły występu Classic w Rzymie. Jak się okazało, w wydarzeniu miał wziąć udział również papież Leon XIV. Niestety ostatecznie nie pojawi się na festiwalu ze względu na stan zdrowia. 

Klatt nie kryje, że mimo wszystko jest bardzo podekscytowany występem ze względu na fakt, że jest osobą wierzącą. - Byłem już kiedyś w Watykanie, a teraz będę miał okazję tam wystąpić. To spełnienie marzeń. Są rzeczy, o których człowiek nawet nie śmie marzyć, a później okazuje się, że mogą się wydarzyć - skomentował dalej w wywiadzie. Teraz w rozmowie z Plotkiem artysta zdradził, jak czuje się tuż przed koncertem. 

 

Robert Klatt i Mariusz Winnicki zaśpiewają w Rzymie. "Cały czas ćwiczymy"

Muzyk powiedział Plotkowi, jak z innymi artystami czują się na krótko przed występem. - Jest nerwówka, stresujemy się - skomentował Klatt, podkreślając, że podczas wydarzenia pojawi się wielu oficjeli. - Cały czas ćwiczymy utwór, ponieważ po raz pierwszy wykonamy go publicznie na żywo - dodał członek Classic, nie kryjąc przy tym ekscytacji. - Cała ta atmosfera i to wieczne miasto robi niesamowitą atmosferę, ale też daje klimat doniosłości i wyjątkowości - podsumował Robert Klatt.

Więcej o: