Filip Chajzer wprost o nawróceniu. "Potem stał się cud"

W najnowszym wywiadzie Filip Chajzer opowiedział o przełomowych momentach w swoim życiu. Dziennikarz wspomniał o momencie nawrócenia. Niedługo po wyjątkowej wycieczce jego codzienność znacznie się zmieniła.
Filip Chajzer
Filip Chajzer wprost o nawróceniu. 'Potem stał się cud' / Fot. KAPIF

O Filipie Chajzerze jest obecnie bardzo głośno w mediach. Wszystko przez jego relację z 20-letnią partnerką, która wywołuje sporo kontrowersji. - Jest kobietą dorosłą. Jakby nie chciała się ze mną spotykać, to by się nie spotykała. Co tu więcej dodać? - odpowiedział na słowa krytyki w programie "Z bliska" Małgorzaty Rozenek-Majdan. W najnowszym wywiadzie dla "Vivy!" dziennikarz ponownie się otworzył i przywołał przed kamerami przełomowy moment ze swojego życia.

Zobacz wideo Klątwa Chajzerów istnieje? Oto vlog z "Tańca z gwiazdami"

Filip Chajzer o chwili największego zwątpienia. "Zaufałem Panu Bogu"

W nowym wywiadzie Chajzer wspomniał o momencie nawrócenia. Dziennikarz znajdował się wówczas w trudnym momencie swojego życia. "W chwili największego zwątpienia zaufałem Panu Bogu przez wstawiennictwo Matki Boskiej. To było w trakcie jednej z wielu w moim życiu fal hejtu. To takie coś, kiedy tłum, tak jak teraz, bierze sobie ciebie za rzecz, którą można pomiatać publicznie 24 godziny na dobę" - opowiedział. Do przełomowej chwili doszło podczas pobytu dziennikarza w San Pietro Belvedere.

Podczas upalnego dnia znalazł schronienie w kościele. "Wchodzę, przez witraże wpadają promienie słońca, ale wszystko dzieje się w półcieniu. W powietrzu unosi się zapach kadzidła. Przy jednej z ławek stoi figurka Matki Boskiej. Siadam w tej ławce i zaczynam mówić. Jak robot. Jak jakiś automat" - wspomniał. Filip Chajzer zwrócił się z prośbą o pomoc. "Na głos mówię do tej figurki, że zawierzam jej moje życie, bo nie mam siły już tutaj być. Mówię, że jeśli mam zostać na ziemi, potrzebuję, żeby mną pokierowała, żeby wrzuciła moje życie na takie tory, żebym miał po co żyć" - opowiedział dziennikarz w wywiadzie.

Tak zmieniło się życie Filipa Chajzera po nawróceniu. "Moje problemy zaczęły się rozwiązywać"

W dalszej części rozmowy Filip Chajzer przyznał, że po powrocie z wycieczki jego życie przybrało nieoczekiwany obrót. "Niedługo potem stał się cud. Moje problemy zaczęły się rozwiązywać. Niełatwo, ale w kierunku szczęścia, o które walczyłem resztką sił" - wyjawił Filip Chajzer.

Więcej o: