Donald Trump nie mógł się powstrzymać. Tak zażartował z Melanii. "Nie znoszę tego"

Donald Trump postanowił zażartować ze swojej żony podczas wydarzenia w Białym Domu. Stwierdził, że "w rodzinie jest miejsce tylko na jedną gwiazdę".
Donald Trump nie mógł się powstrzymać. Tak zażartował z Melanii
Fot. REUTERS/Eric Lee

Donald Trump słynie ze swoich wypowiedzi, które nie zawsze wpasowują się w konwenanse. Prezydent USA rzadko gryzie się w język, a jego kontrowersyjne słowa potrafią obiec światowe media. Nie obywa się również bez iście komediowych wstawek. Tym razem polityk zdecydował się zażartować z własnej żony. Wszystko podczas wydarzenia w Białym Domu - tam odbyła się ceremonia związana z przyjęciem w Izbie Reprezentantów ustawy "Fostering the Future Act", w którą zaangażowana była pierwsza dama. Trump nie mógł się powstrzymać i powiedział żart w stylu Karola Strasburgera. 

Zobacz wideo Trump rządzi, jakby prowadził program w telewizji

Donald Trump zażartował z Melanii. Padły zaskakujące słowa o "byciu gwiazdą"

Wydarzenie w Białym Domu otworzyła Melania Trump. Pierwsza dama podziękowała zarówno ustawodawcom, jaki i zwolennikom za wsparcie projektu. - A teraz mam przyjemność przedstawić mojego męża, prezydenta Donalda J. Trumpa - powiedziała pierwsza dama, zapowiadając swojego męża. W tym momencie rozległy się brawa. Prezydent dotarł na scenę i od razu zdecydował się na żart. - Nie znoszę tego. Nigdy nie lubiłem przemawiać po naszej wspaniałej pierwszej damie, bo przez to nie wyglądam tak dobrze - stwierdził, a jego słowa rozbawiły obecnych na wydarzeniu. 

Polityk opowiadał o zaangażowaniu Melanii Trump, a także jej coraz większej popularności. Wtem wspomniał o filmie. - Widzieliście ten film, stał się numerem jeden. Potem trafił na streaming i również był numerem jeden - komentował Trump. - W rodzinie jest miejsce tylko na jedną gwiazdę. Więc lepiej będzie, jak się usunę - uznał żartobliwie prezydent. - To nie jest zbyt dobre - dodał. 

Więcej o: