Donald Trump słynie ze swoich wypowiedzi, które nie zawsze wpasowują się w konwenanse. Prezydent USA rzadko gryzie się w język, a jego kontrowersyjne słowa potrafią obiec światowe media. Nie obywa się również bez iście komediowych wstawek. Tym razem polityk zdecydował się zażartować z własnej żony. Wszystko podczas wydarzenia w Białym Domu - tam odbyła się ceremonia związana z przyjęciem w Izbie Reprezentantów ustawy "Fostering the Future Act", w którą zaangażowana była pierwsza dama. Trump nie mógł się powstrzymać i powiedział żart w stylu Karola Strasburgera.
Wydarzenie w Białym Domu otworzyła Melania Trump. Pierwsza dama podziękowała zarówno ustawodawcom, jaki i zwolennikom za wsparcie projektu. - A teraz mam przyjemność przedstawić mojego męża, prezydenta Donalda J. Trumpa - powiedziała pierwsza dama, zapowiadając swojego męża. W tym momencie rozległy się brawa. Prezydent dotarł na scenę i od razu zdecydował się na żart. - Nie znoszę tego. Nigdy nie lubiłem przemawiać po naszej wspaniałej pierwszej damie, bo przez to nie wyglądam tak dobrze - stwierdził, a jego słowa rozbawiły obecnych na wydarzeniu.
Polityk opowiadał o zaangażowaniu Melanii Trump, a także jej coraz większej popularności. Wtem wspomniał o filmie. - Widzieliście ten film, stał się numerem jeden. Potem trafił na streaming i również był numerem jeden - komentował Trump. - W rodzinie jest miejsce tylko na jedną gwiazdę. Więc lepiej będzie, jak się usunę - uznał żartobliwie prezydent. - To nie jest zbyt dobre - dodał.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego