Doda w 2017 roku zaręczyła się z Emilem Stępniem, by rok później za niego wyjść. Trzy lata później złożyła papiery rozwodowe i małżeństwo się zakończyło. Oboje nie mówią o sobie pozytywnie. Byli już małżonkowie porozmawiali z Marcinem Wójcikiem z "Dużego Formatu" - magazynu reporterów "Gazety Wyborczej". Tu znajdziecie cały wywiad: Doda: Na pięćdziesiątkę chciałabym żyć inaczej.To tam Emil Stępień opisał, jak miała wyglądać ich codzienność, kiedy byli małżeństwem. Doda podtrzymuje, że związek z producentem był błędem, a on miał dopuszczać się wobec niej przemocy. Na dodatek para miała się zdradzać.
Emil Stępień przyznał, że szybko zobaczył wady żony. Gdy mówił jej o problemach, miał słyszeć wulgarne słowa. - Nie mieszkaliśmy razem, tylko pomieszkiwaliśmy. Szybko zobaczyłem jej wady. Wulgarny język, egocentryzm. Kiedy mówiłem jej o swoich problemach, odpowiadała: "W c***u to mam" - opowiadał. Doda nie podjęła się gotowania i miała nie szanować pracy innych. - Chwaliła się, że jej popisową zupą jest pomidorowa. Przez pięć lat nie ugotowała zupy pomidorowej ani niczego innego, żyliśmy na pudełkach, jadła w łóżku, nie szanowała, że ktoś właśnie posprzątał mieszkanie - sprzątałem ja i sprzątaczka. W weekend nie byliśmy ani razu na zakupach, żeby na tydzień zapełnić lodówkę - relacjonuje Stępień.
Rabczewska miała rozmyślać o tym, jak sprawić, by znowu o niej mówiono. - Mówiła tylko o swojej karierze. O tym, jak coś sprokurować, kiedy jest o niej zbyt cicho - stwierdził. - Wrzucała filmiki z poprzednich wakacji, których wcześniej nie opublikowała, by napisać, że właśnie teraz jest na wakacjach. A siedziała w mieszkaniu w Warszawie - dowiadujemy się. Stępień stwierdził, że Doda ma "skłonność do permanentnej manipulacji". - Ma bardzo transakcyjny charakter, stosunek do ludzi i relacji z nimi - dodał. W relacji dochodziło do coraz częstszych awantur. - Pamiętam pewną wieczorną awanturę. (...) Wyszedłem z mieszkania i pojechałem do siebie. Dorota wsiadła w swój samochód i dogoniła mnie na światłach. Była w takiej furii, że uderzała swoim samochodem w mój samochód - przekazał.
Mówi, że się nad nią znęcałem, niemal doprowadziłem do śmierci. Nie widziałem jej w depresji, przygnębionej. Nigdy jej nie uderzyłem, nie znęcałem się nad nią psychicznie, chciałem dobrze, zaciskałem zęby. Zawsze ona wypowiadała wojny. Fakt, jak już było źle, to ją zdradzałem. Ale ona też mnie zdradzała
- ujawnił Emil Stępień.
Gwiazda przyznała, że Stępień był uwielbiany przez jej bliskich. - Moja mama go uwielbiała. Zawsze wszystko miał ułożone. Babcia też była nim zachwycona - mówiła, że nie będę go musiała utrzymywać, że pomoże, jak mi się powinie noga w świecie artystycznym - komentowała. - Małżeństwo z Emilem było pomyłką, znęcał się nade mną psychicznie - mówiła Doda, twierdząc na dodatek, że były mąż "potrafił szeptać jej do ucha, że jest nikim, że nikt jej nie lubi, i napisał w mailu, że spuści na nią napalm". Piosenkarka utrzymuje, że właśnie przez niego wpadła w depresję.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Lekarka porównała wygląd mężatek i rozwódek. Nagranie oburzyło Joannę Koroniewską
Miało być pięknie, a wyszło inaczej. Bardowska pokazała, czego pozbyła się z kuchni
Pobiła Katie Zacharię. Pracownica Trumpa straciła posadę po zaledwie dobie
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Grażyna Kulczyk pokazała się po dłuższej nieobecności. Tak dziś wygląda jedna z najbogatszych Polek
Julia von Stein mieszka w luksusowym wieżowcu w Warszawie. Ujawnia, co bogacze wyrzucają do śmieci
Eurowizja Junior 2026. Poznaliśmy wyniki konkursu! Jak poradził sobie polski reprezentant?
Makłowicz prezydentem? Ujawnił, co zaczęło dziać się w sieci. "Wstydzę się za swoich przywódców"