Donald Trump słynie z ordynarnego zachowania i języka, a na swoim koncie ma już liczne przepychanki i ataki słowne na dziennikarzy. Dopiero co głośno było o awanturze, którą zrobił Andrew Feinbergowi, dziennikarzowi "The Independent" w Gabinecie Owalnym, a już dzień później znów starł się z dziennikarzami. Wystarczyło jedno pytanie, żeby całkiem puściły mu hamulce.
W środę, 21 października, Donald Trump spotkał się z dziennikarzami przed Białym Domem i odpowiadał na ich pytania. Większość z nich dotyczyła decyzji prezydenta o zawieszenia sankcji wobec Rosji. Warto dodać, że ograniczenia były częścią ustawy, którą Donald Trump podpisał miesiąc wcześniej. Prezydent USA zmienił jednak zdanie i wstrzymał sankcje na kilka dni przed ich wejściem w życie, co spotkało się z falą krytyki. On sam podkreślał jednak, że "ma prawo wprowadzić je w dowolnym dniu". Jego wypowiedź została przerwana przez dziennikarkę Kaitlan Collins, korespondentkę CNN, która chciała dopytać go o zawieszeniu sankcji wobec Rosji. Wtedy się zaczęło.
Nie masz pojęcia, o czym mówisz. Jesteś osobą o niskim IQ, jesteś głupkiem i pracujesz dla CNN - wypalił Trump.
To jednak nie koniec. Gdy kolejna reporterka pytała prezydenta o sankcje, również spotkała się z podobną reakcją. - Czy jesteś głupią osobą? Dla kogo pracujesz? - pytał Donald Trump. Reporterka odpowiedziała, że dla ABC News. - Jesteś głupią osobą. Twoja sieć jest najgorsza - stwierdził prezydent i odwrócił się na pięcie.
To nie był pierwszy raz, gdy Donald Trump w ten sposób potraktował dziennikarzy. Na swoim koncie ma już liczne starcia z przedstawicielami mediów. Do jednego z nich doszło w Gabinecie Owalnym, gdy Kristen Holmes, dziennikarka CNN, skierowała do prezydenta pytanie o komentarz do wypowiedzi senatora Jona Ossoffa, który stwierdził, że prezydent woli zajmować się podróżami ze swoją asystentką niż pełnić obowiązki prezydenta. - Cicho, jesteś głośną i krzykliwą osobą. Bądź cicho. Jesteś fałszywą dziennikarką i podajesz fałszywe informacje - padło z ust Donalda Trumpa.
To wciąż nie koniec, Donald Trump nazwał dziennikarkę "idiotką", gdy ta zauważyła, że koszty projektu nowej sali balowej Białego Domu wzrosły dwukrotnie. Polityk zaznaczył, że podwoił powierzchnię sali, ale nadal mieści się ona "w budżecie". Na dodatek jest realizowana przed terminem. - Podwoiłem jej rozmiar, głupi człowieku - powiedział prezydent. - Nie jesteś mądrą osobą - dodał po chwili.
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Zmiany w TVP tuż przed weekendem. Widzowie nie zobaczą "The Voice of Poland"
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Miał 72 lata, gdy został ojcem. Teraz wprost mówi o późnym rodzicielstwie i widzi jeden problem