Agata Kulesza pojawiła się w nowym odcinku podcastu Gazeta.pl "Z bliska". W programie prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek-Majdan opowiedziała zarówno o kwestiach zawodowych, jak i prywatnych. Jednym z tematów okazała się niespodziewanie Helena Englert. Kulesza miała z nią do czynienia przed laty w szkole teatralnej. Teraz wyznała, co sądzi o obecnych ruchach młodej artystki.
Jak opowiedziała Kulesza, Englert znalazła się w jej grupie podczas studiów teatralnych w Warszawie. By uniknąć zajęć z ojcem, Janem Englertem, Helena trafiła właśnie pod skrzydła aktorki. Teraz gwiazda wyznała, że ma już wyrobione zdanie o młodej artystce. - Patrzę z wielką przykrością na to, co się teraz dzieje z Heleną Englert. Ja ją uczyłam i wiem, jaka to jest zdolna dziewczyna - skomentowała Kulesza. Odniosła się przy tym m.in. do słów Heleny z jednego z odcinków bieżącej edycji "Tańca z gwiazdami", gdy wyjawiła, jak zamieszanie wokół jej osoby i rodziny negatywnie na nią wpływa.
Dla mnie to jest żenujące, co ona ostatnio mówi, że ona musi się borykać, bo ma rodziców aktorów i nagle znowu (...) (ta krytyka - przyp. red.) wraca. Ona jest niezwykle zdolną, pracowitą dziewczyną. Z czym ona musi się borykać? Jakie to musi być trudne i niesprawiedliwe
- stwierdziła w podcaście Kulesza.
Kulesza opowiedziała przy tym o własnej córce, która w przeciwieństwie do Englert, nie poszła w ślady mamy. - Bardzo się cieszę, i mówię to szczerze, że ona nie jest aktorką. (...) Ja jestem tak zadowolona, że Marianka wybrała inny zawód - skomentowała gwiazda. Przypomnijmy, że 30-latka jest lekarką weterynarii.
- Trochę się cieszę, bo jakby Marianka była aktorką, musiałaby też być ciągle porównywana ze mną, czy jej załatwiłam pracę, czy nie załatwiłam. To jest paskudne - dodała Kulesza, porównując tę sytuację do przypadku Englert, która od początku kariery mierzy się z takimi zarzutami.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto