Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację

Przez lata Weronika Rosati i Alicja Bachleda-Curuś były przedstawiane jako rywalki walczące o karierę za oceanem. Obie mieszkają w Stanach Zjednoczonych i próbują swoich sił w amerykańskim przemyśle filmowym. Czy rzeczywiście konkurują ze sobą o role? Rosati w końcu odniosła się do tych spekulacji.
Bachleda-Curuś i Rosati - zdjęcie ilustracyjne
Paul Archuleta/Getty Images-Gilbert Flores/Getty Images

Hollywood rządzi się własnymi prawami, a pochodzenie aktora nie zawsze ma znaczenie przy wyborze obsady. Jak zauważyła Weronika Rosati, role przeznaczone konkretnie dla Polek pojawiają się w amerykańskich produkcjach niezwykle rzadko. Co więcej, zdarza się, że polskie bohaterki grają kobiety innych narodowości. To właśnie ten aspekt pracy za oceanem aktorka przywołała, odnosząc się do rzekomej konkurencji z Alicją Bachledą-Curuś.

Zobacz wideo Jak to jest z Bachledą-Curuś? Rosati ucina plotki

Weronika Rosati dosadnie o Polkach w USA. Wiemy, jak to jest z Bachledą-Curuś

Aktorka w rozmowie z nami na planie "Top Model 14" dała jasno do zrozumienia, że nie rywalizuje z gwiazdą "Pana Tadeusza". - W Stanach w ogóle nie ma polskich ról, to są jakieś pojedyncze przypadki. Zauważyłam, że często te polskie role grają aktorki, które w ogóle nie są Polkami. To wygląda tak, że jak są castingi lub zdjęcia próbne do zagranicznych ról, to oni biorą aktorki różnego pochodzenia i takie, które pasują wizualnie do roli - ujawniła nam Weronika Rosati. - Nie wiem, skąd się to wzięło - podsumowała gwiazda, nawiązując do spekulacji. Zapytaliśmy także, czy ma jakikolwiek kontakt z Bachledą-Curuś. Aktorka jasno dała do zrozumienia, że nie interesują ją kontakty koleżanki po fachu. Przyznała też, że wielokrotnie natrafiała na publikacje, w których porównywano je do siebie. Jej zdaniem takie zestawienia są niepotrzebne. Rozmowy posłuchacie w naszym materiale wideo.

Weronika Rosati łączy macierzyństwo z pracą aktorki. W trakcie polskich wakacji opowiedziała o karierze

Gwiazda też wciąż chętnie wraca do Polski i korzysta z lata w kraju. Jakiś czas temu pokazała córce nasze morze. - W tym roku spędzimy takie trochę polskie wakacje rodzinnie w większym gronie. To będą jej pierwsze wakacje w takim typowym polskim miejscu wakacyjnym - przekazała w "Pytaniu na śniadanie" w ubiegłym roku. Rosati nie zwalnia też zawodowego. Podczas wizyty w TVP2 mówiła zaś, że odniosła niedawno kolejny sukces. - W Los Angeles teraz kręciłam film, grałam główną rolę. Miałam ostatni dzień zdjęciowy i gram u boku aktora, który był nominowany do Oscara i do Złotego Globu - opowiedziała Rosati. Mimo licznych obowiązków zawodowych aktorka znajduje również czas dla córki, starając się łączyć rozwijanie kariery z macierzyństwem.

Więcej o: