Alicja Bachleda-Curuś jest utalentowaną aktorką, która robi karierę w USA. Od lat media jednak najczęściej piszą o jej relacji z Colinem Farrellem i rzekomych alimentach, którte ma otrzymywać od aktora na syna Henry'ego Tadeusza. Aktorka się jednak od tych plotek odcina.
Od lat w sieci krążą doniesienia, że Bachleda-Curuś otrzymuje od Colina Farrella 100 tys. zł miesięcznie tytułem alimentów. Jakiś czas temu aktorka udzieliła wywiadu magazynowi "Grazia", gdzie podkreśliła, że jest niezależna finansowo. "Od wyjazdu z Polski zrobiłam około 20 filmów w Stanach i Niemczech, ale uwagę zwraca tylko to, jakie mam relacje z Colinem, jakie alimenty dostaję i jakiej wielkości mam kredyt. O alimenty nigdy nie występowałam, również nie posiadam wspomnianego kredytu" - grzmiała.
Jej słowa mogą potwierdzić również ustalenia portalu Idol Networth, który dokonał analizy sytuacji finansowej aktorki. Według wyliczeń jej majątek ma wynosić 34 mln dolarów. Warto w tym miejscu podkreślić również, że gwiazda pochodzi z bogatego podhalańskiego rodu. Jej stryjem jest słynny przedsiębiorca Adam Bachleda-Curuś. Rodzina posiada liczne nieruchomości oraz hotele. Zarządzają między innymi hotelem Mercure Kasprowy Zakopane czy też MGallery by Sofitel Bachleda Luxury Hotel w Krakowie.
Alicja Bachleda-Curuś dba o prywatność syna, jednak w rozmowie z magazynem "Business Woman & Life" opowiedziała, jak wygląda podejście 17-latka do życia w blasku fleszy. - Ja bardzo szanuję jego prywatność i też on sam decyduje, kiedy chce być pokazywany, a kiedy nie - podkreśliła aktorka. Powróciła również wspomnieniami do 2023 roku, gdy Henry Tadeusz wybrał się z ojcem na ceremonię rozdania Oscarów.
- Jeżeli chodzi o Oscary, no to jest tak wyjątkowe wydarzenie i akurat ta okazja była bardzo wyjątkowa, ponieważ jego tata był nominowany, więc to był dobry moment. Myśmy nie myśleli o tym w kategoriach jego debiutu na czerwonym dywanie, a bardziej przygody i doświadczenia - wyznała teraz gwiazda. Chłopiec mocno przeżył udział w tak wielkim wydarzeniu. - Faktycznie on przez wiele jeszcze dni mówił kogo poznał, jakichś swoich idoli, był w stanie się z nimi przywitać, ktoś mu podał rękę, ktoś go tam objął, więc to olbrzymie przeżycie dla niego. Zresztą pewnie byłoby i dla każdego - podsumowała Bachleda-Curuś.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść