W czerwcu Skolim w obecności dzieci zwyzywał artystów. Teraz znów wywołał aferę. Do sieci wyciekło bowiem nagranie, na którym widać, jak otoczony maluchami zaśpiewał swoją pełną aluzji seksualnych piosenkę "Kamikaze". Internauci, a także gwiazdy nie kryją oburzenia.
Skolim jest niezwykle zapracowany i co chwila koncertuje, a wiele z jego występów jest finansowanych z publicznych pieniędzy. Jego słuchaczami są często dzieci i młodzież w wieku szkolnym. Tymczasem utwory, które prezentuje często zawierają niecenzuralne treści. Okazuje się, że Skolim wyśpiewuje je również na żywo, w towarzystwie swojej niepełnoletniej widowni. ASZdziennik udostępnił bowiem nagranie, na którym widać, jak Skolim otoczony dziećmi w wieku około 7-14 lat w wulgarnych słowach śpiewa o relacjach z nieznajomą kobietą. Oto słowa piosenki:
„Łapię Cię za biodra, jakbyś była moja./ Odłóż do torebki już tego iPhone'a./ Czemu jestem królem? Zaraz się przekonasz./ Pozycje przeróżne i nie będzie to misjonarz./ To nie Walеntynki, ale wyjdziemy stąd w parze./ Robisz do mnie minki, siedząc samotnie przy barze./ Zamawiam dwa drinki, ty masz w głowie kamikaze./ Chcę robić uniki, ale zrobi co jej każę./ Zrobię ją na ladzie, chociaż wygląda na damę./ Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy zakazane./ Znów się przy mnie kładzie i ma wszystko rozebrane./ Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy p*****e".
Nagranie udostępnił na Instagramie Mariusz Kalamaga, który był zbulwersowany całą sytuacją. "Co za RZYG i te jego wszystkie ckliwe wypowiedzi o wartościach, jakie wyniósł z domu. Patotwór, patorodzice. STOP SKOLIMOSKOPII" - pisał kabareciarz.
Pod jego wpisem pojawiło się wiele komentarzy oburzonych internautów. Głos zabrała również Karolina Skiba. "Dramat, ten świat upada. Gdzie rodzice?" - pisała. Swoje trzy grosze dorzuciła Majka Jeżowska, która już wcześniej krytykowała Skolima.
P…. ani są słuchacze i fani tej twórczości
- grzmiała piosenkarka.
Szokujące nagranie trafiło do Mai Herman. Psycholożka była oburzona nie tylko zachowaniem Skolima, który wybrał tak nieodpowiedni repertuar na koncert pełen dzieci, ale też zachowaniem rodziców, którzy pozwolili swoim dzieciom wejść na scenę i bawić się w rytm obscenicznej piosenki.
"Wiele piosenek Skolima zawiera erotyczne aluzje i przedstawia relacje w sposób nieodpowiedni dla dzieci w wieku 7-14 lat" – napisała ekspertka na Instagramie i wyjaśniała, że zdarza się, że najmłodsi śpiewają słowa, których znaczenia mogą nie rozumieć. Dorośli powinni więc starannie przysłuchiwać się, co oglądają i czego słuchają ich pociechy.
Mam apel do dorosłych, którzy pozwalają dzieciom w wieku 7–14 lat chodzić na koncerty Skolima: nie płaczcie później, że wasze dzieci prezentują różnego rodzaju niepokojące zachowania
- grzmiała i dodała: "Gotowość rozwojowa ma znaczenie. Zbyt wczesna i powtarzająca się ekspozycja na treści seksualne, agresywne czy przemocowe może negatywnie wpływać na rozwój dziecka, jego język, zachowanie oraz sposób rozumienia relacji i granic" – podsumowała ekspertka.
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Laskowska komentuje aferę wokół "Ambasadorów Pamięci Powstania". "Mam przepraszać za piękno?"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy
Wykształcenie Edwarda Miszczaka może zaskoczyć. Nie ma nic wspólnego z mediami
Krzan dosadnie o medycynie estetycznej. "Boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu..."
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Drzyzga zamieniła Warszawę na taki azyl. Wystarczy spojrzeć, co ma tuż za oknem. "Czuję się wolna"