Amerykański raper Jelly Roll pojawił się w programie "Jimmy Kimmel Live!" i rzucał złośliwe uwagi pod adresem Donalda Trumpa. Niestety, żarty wymknęły się spod kontroli i w pewnym momencie stały się niesmaczne. Wszystko dlatego, że muzyk zaczął złośliwie komentować wagę polityka.
Muzyk gościł w głośnym amerykańskim show 24 sierpnia. To tam nawiązał do imprezy, w której ostatnio brał udział Donald Trump. 23 sierpnia polityk otworzył bowiem wyścigi serii IndyCar, które ruszyły ulicami Waszyngtonu. Co ciekawe, razem z Melanią przejechał w prezydenckiej "Bestii" pierwsze okrążenie trasy. To rozbawiło rapera. - Prezydent wydawał się dobrze bawić podczas wyścigu IndyCar, co było dla niego prawdziwą odmianą, bo zazwyczaj lubi tylko swoje własne wyścigi - zażartował Jelly Roll. - Trump przejechał też po torze w swojej kolumnie samochodowej, wykonując coś, co nazywają "okrążeniem honorowym". Brzmi to jak program lojalnościowy w klubie ze striptizem - kpił.
I na tym raper mógłby zakończyć. Ewentualnie bez wysiłku mógłby wymyślić jeszcze sporo dowcipów na temat megalomanii Trumpa. Jak z rękawa można by sypać też żartami na temat kontrowersyjnych wypowiedzi polityka i jego absurdalnych zachowań. Przykładów nie trzeba szukać daleko, wystarczy wspomnieć o tym, jak polityk wparował na boisko podczas finału mundialu, by zapozować do wspólnego zdjęcia z Hiszpanami, których jeszcze niedawno krytykował.
Zamiast tego Jelly Roll wybrał... chamstwo. 41-latek zaczął bowiem kpić z wagi Trumpa. - Niestety, to jedyne okrążenia, jakie Trump ostatnio pokonuje. Według "The Washington Post" wielu lekarzy martwi się o wagę prezydenta. Po jego ostatnim badaniu lekarskim okazało się, że Trump przytył 14 funtów [ponad sześć kilogramów - red.], co oznacza, że waży teraz prawie 240 funtów [około 109 kg - red.] - mówił gwiazdor.
Muzyk przyznał, że sam schudł 300 funtów, czyli około 135 kg. - To znaczy, że schudłem tyle, ile waży cały Donald Trump - powiedział. - I, bądźmy szczerzy, sądząc po jego poparciu, wygląda na to, że większość kraju chciałaby zrobić to samo - mówił. - Cóż, panie prezydencie, od jednej grubej świni do drugiej - uwierz mi, że sprawność fizyczna jest bardzo ważna - śmiał się. I uwierz mi, z radością znów zobaczysz swojego p****a - zakończył.
Warto w tym miejscu nadmienić, że raper część swojego monologu uzupełnił wypowiedziami Trumpa, w których polityk wyśmiewał fizyczność innych ludzi. Można więc uznać, że chciał dać prezydentowi USA prztyczka w nos i pokazać mu, jak nieprzyjemnie jest słuchać o sobie samym tak przykrych uwag.
Moim zdaniem - biorąc nawet pod uwagę, że Trump niejednokrotnie wykazywał się takim samym chamstwem - wypowiedź 41-latka była niewłaściwa i podobne uwagi nie powinny paść na antenie, zwłaszcza w czasach wylewającego się zewsząd hejtu. Od zawsze uczono mnie, że wyśmiewać można się z tych zachowań oraz decyzji ludzi, na które ci mają wpływ, które samodzielnie podejmują, kierując się niskimi pobudkami, brakiem obycia czy elementarnej wiedzy. Kpienie z rzeczy, na które człowiek często nie ma wpływu, a więc m.in. z fizyczności, jest po prostu słabe.
Roll stracił przy tym okazję, by wytknąć Trumpowi jego prawdziwe przywary, a tych akurat nie brakuje. W ten sposób też zrobiłby show, a jego nagranie z pewnością by się poniosło. Ewentualne tłumaczenie, że potraktował Trumpa dokładnie tak, jak on traktuje innych, też do mnie nie przemawia. Takie zachowanie nie prowadzi do niczego konstruktywnego, a utrwala raczej przekonanie, że można bezkarnie wyśmiewać się z cudzych problemów i kompleksów.
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Netflix zrobił film o Borysewiczu. Córka muzyka oburzona jednym wątkiem. "Sprostowanie"
Skolim odpalił wrotki i twierdzi, że może kupić każdego. "Mogę ich wszystkich wykupić". Dalej jeszcze mocniej
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Cleo zabrała głos po występie na Roztańczonym PGE Narodowym. "Nagle nie słyszę własnego głosu"
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
Sprawdziłam przepis na cynamonowo-jabłkowego jełopa od Książula. Dobrze, że zajrzałam w komentarze
Grał w "Ranczu", a jego córkę zna niemal cały świat. Mało kto ich ze sobą łączy
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok