Marek Sierocki o śmierci Dolly Parton. Przejmujące słowa. "Jedna z największych ikon"

Nie żyje Dolly Parton. W rozmowie z Plotkiem Marek Sierocki opowiedział o zasługach artystki dla muzyki. - Coraz mniej jest takich prawdziwych wielkich gwiazd, które przez dekady potrafiły kreować przeboje, potrafiły nagrywać świetne płyty - powiedział dziennikarz muzyczny.
Marek Sierocki i Dolly Parton
Fot. KAPIF; REUTERS/Jamie Gilliam

Nie żyje Dolly Parton. O śmierci artystki 25 sierpnia poinformował w mediach społecznościowych jej siostrzeniec Bryan Seaver. - Dolly jest w rękach Jezusa, gdzie spotkała Carla (swojego męża - red.), rodziców i innych, których tak bardzo chciała spotkać w niebie - mówił mężczyzna. Artystka miała 80 lat. O to, jak zasłużyła się dla światowej muzyki, zapytaliśmy dziennikarza muzycznego - Marka Sierockiego. 

Zobacz wideo Małgorzata Werner o ostatnich chwilach ojca. "Dopóki taty nie zabrał zakład pogrzebowy, cały czas było disco polo"

Marek Sierocki o Dolly Parton. "Wielu artystów odda jej hołd"

Marek Sierocki w rozmowie z Plotkiem nie ukrywał, że śmierć artystki jest wielkim ciosem dla świata muzyki. - Odeszła jedna z największych ikon światowej muzyki, nie tylko muzyki country, ale w ogóle światowego showbiznesu - zaczął. Ekspert wymienił niektóre z największych osiągnięć piosenkarki. - Sprzedała w swojej karierze ponad 100 milionów płyt. Zaczęła bardzo wcześnie za namową Johnny'ego Casha i ma na swym koncie mega wielkie przeboje, chociażby piosenkę "Jolene". Ona też stworzyła i pierwsza wykonywała utwór "I Will Always Love You", który potem spopularyzowała Whitney Houston. To jeden z najpiękniejszych utworów w historii światowego showbiznesu, jedna z najpiękniejszych ballad - usłyszeliśmy. 

Miała ogromne zasługi dla popularyzacji muzyki country, ale to też aktorka, występowała w wielu filmach -  wielka gwiazda. Coraz mniej jest takich prawdziwych wielkich gwiazd, które przez dekady potrafiły kreować przeboje, potrafiły nagrywać świetne płyty

- mówił Sierocki. 

Dziennikarz muzyczny dodał, że spodziewa się, że świat muzyki w odpowiedni sposób uhonoruje artystkę. - To jedna z największych ikon amerykańskiego showbiznesu. Niezwykle szanowana, niezwykle ceniona i lubiana artystka. Myślę, że wielu artystów odda jej hołd, czy muzyczny, czy w ogóle. Tak będzie na pewno - usłyszeliśmy. 

Gwiazdy i Donald Trump żegnają 

Po tym, jak media obiegła smutna wiadomość o śmierci artystki, gwiazdy zaczęły publikować w sieci wpisy, w których żegnają piosenkarkę i składając jej hołd. "Dziękuję, Dolly. Za wszystko" - napisała "Jamie Lee Curtis. "Dzięki niej świat stał się milszy, zabawniejszy i o wiele bardziej kolorowy. Była prawdziwym darem. Dolly, spoczywaj w spokoju w wygodnej bawełnie" - dodała Alyssa Milano. Z kolei Donald Trump ogłosił okres żałoby narodowej po śmierci Dolly Parton. Nakazał opuszczenie amerykańskich flag na tydzień.

Więcej o: