Dorota R. reklamowała swoje suplementy diety, twierdząc, że pomagają one przy chorobach związanych z funkcjonowaniem tarczycy. - Wiele lat temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Nie wzięłam ani jednego leku, postanowiłam wyleczyć się tylko i wyłącznie metodą niekonwencjonalną, a właściwie jedyną skuteczną moim zdaniem: bardzo zdrową dietą i suplementami - mówiła. Główny Inspektor Farmaceutyczny postanowił zareagować ze względu na to, że "przypisywanie suplementom diety działania leczniczego jest niezgodne z przepisami". Teraz pojawił się akt oskarżenia przeciwko gwieździe.
Jak podał portal TVN24, do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście 24 sierpnia trafił akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. "Za popełnienie czynu z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne oskarżonej grozi kara grzywny wymierzona w systemie stawek dziennych - od 10 do 540 stawek, gdzie stawka dzienna może wynosić od 10 do 2000 zł" - przekazał zastępujący rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Marek Marciniak.
Pod koniec lipca rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba, informował, co zarzuca się piosenkarce. W okresie od 7 maja 2025 do 3 czerwca 2025 roku w serwisie X przypisywała właściwości lecznicze suplementom diety sygnowanym swoim nazwiskiem. "Zapewniając w materiale audiowizualnym że są to produkty leczące przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy - chorobę Hashimoto a także innych schorzeń dotyczących zaburzeń funkcjonowania gruczołu tarczycy - pomimo że produkty te nie spełniają wymogów określonych w ustawie, tj. o czyn z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne" - przekazał Skiba.
Podczas wydarzenia See Bloggers, które przed rokiem odbywało się w Łodzi, Dorota R. odniosła się do zamieszania wokół jej produktów. - O, taka mała, a tyle afery. To skandalistka taka żelka! - skomentowała. Produkt, który w mediach określano mianem "żelki na Hashimoto" został wycofany z oferty sklepu piosenkarki.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Olejnik apeluje do Nawrockiego ws. aborcji. Padły słowa o Marii Kaczyńskiej
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota