Maja Staśko wzięła ślub. 31 marca pokazała rzadki kadr z partnerem

Maja Staśko podzieliła się z fanami radosną nowiną. Aktywistka ze swoim ukochanym stanęli na ślubnym kobiercu.
Maja Staśko z partnerem
Maja Staśko z partnerem, Instagram/majakstasko

Maja Staśko zasłynęła jako dziennikarka, feministka, aktywistka i działaczka społeczna. Choć głównie na tym opiera się jej aktywność w mediach społecznościowych, co jakiś czas dzieli się również informacjami dotyczącymi prywatnego życia. Obecnie Maja Staśko jest w długo wyczekiwanej ciąży, a w styczniu tego roku przekazała, że wraz z partnerem postanowili sformalizować swój związek. Jak się okazuje, para zdecydowała się nie zwlekać ze ślubem.

Zobacz wideo Jaki to koszt?

Maja Staśko i jej ukochany wzięli ślub. Aktywistka podzieliła się kadrem z urzędu

Maja Staśko o kolejnej dużej zmianie w swoim życiu poinformowała we wtorek 31 marca. Na Instagramie opublikowała zdjęcie z urzędu i podpisała je krótkim, emocjonalnym zdaniem. "Dziś zostałam żoną mojego ukochanego człowieka" - przekazała. Na udostępnionym przez aktywistkę kadrze widać, że w dniu ślubu ubrana była w białą, gładką suknię z odsłoniętymi ramionami. Do ślubnej kreacji Maja Staśko dobrała długi welon, a w ręce trzymała nieduży bukiet z białych kwiatów.

Na zdjęciu uśmiechnięta Maja Staśko obejmuje swojego partnera, który ubrany jest w elegancki garnitur. Mężczyzna stoi tyłem do obiektywu i nie widać jego twarzy. Taki kadr to rzadkość, bo aktywistka zwykle nie pokazuje ukochanego w mediach społecznościowych.

W komentarzach pod postem pojawiła się masa gratulacji. "Wszystkiego dobrego, Maja! Bądźcie przeszczęśliwą rodzinką", "Pięknie patrzeć, jak Twoje marzenia się spełniają. Gratulacje!", "Gratulacje, tyle pięknych etapów u Was w ostatnim czasie" - czytamy.

 

Maja Staśko spodziewa się dziecka. Starania o ciążę nie były łatwe

Maja Staśko w październiku ubiegłego roku przekazała fanom, że udało się jej zajść w ciążę dzięki procedurze in vitro. Jej droga do tego momentu nie była łatwa. Aktywistka starała się o dziecko przez wiele miesięcy, a przez ten czas dzieliła się swoimi doświadczeniami z leczenia niepłodności. W przypadku Mai Staśko zajście w ciążę utrudniała endometrioza, która w dodatku przez wiele lat nie była właściwie zdiagnozowana. - Wygląda na to, że jestem w ciąży. Cały czas w to nie wierzę i brakuje mi słów, żeby to opisać. Mam nadzieję, że to jeden z najpiękniejszych dni mojego życia i będę go wspominała, jak dziecko się urodzi - mówiła poruszona Staśko na instagramowym nagraniu.

Więcej o: