Wiele osób prawdopodobnie myślało, że afera wokół małżeństwa Daniela Martyniuka będzie miała swój koniec w sądzie. Byli jednak w błędzie, bo mimo rozprawy, na której Ewelinie i jej córce zostały przyznane alimenty warte mniej niż torebka Martyniukowej, konflikt nadal jest na językach. Wszystko za sprawą publicznych przepychanek byłych małżonków i rozsierdzonej Danuty. W poniedziałek pisaliśmy, że kobieta grzmiała w jednym z tygodników i wprost mówiła, że pieniądze na wnuczkę będzie przeznaczać z chęcią, jednak nie rozumie, z jakiej racji ma je dostawać również była synowa. Teraz to Ewelina zabrała głos i w swojej wypowiedzi była, delikatnie mówiąc, bardziej kulturalna niż była teściowa.
Matka dziecka Daniela Martyniuka zabrała głos w rozmowie z "Super Expressem". Ewelina była bardzo kulturalna i wyjaśniła, że nie pozwoli na takie publiczne szkalowanie jej rodziny. Ostatnie słowa jasno wskazują, że kobieta myśli o skierowaniu sprawy do sądu.
Będę zawsze dbać i walczyć o dobre imię i spokój mojej rodziny, w cywilizowany sposób wykorzystując wszelkie dostępne możliwości prawne. Wolność słowa ma swoje granice nie tylko etyczne, ale również prawne - powiedziała.
Nie mamy wątpliwości, że i te słowa byłej synowej skomentuje Danuta. Zastanawia nas tylko, dlaczego całej sprawy unika Zenek i ani nie komentuje przepychanek swoich bliskich, ani nie interweniuje, by w końcu się uspokoili. Jak widać, publiczne pranie brudów bardzo im odpowiada.
Meloni z "gestem sztyletu" wobec Nawrockiego. Prezydent był za to bardzo wylewny
Zaskakujące wieści. EBU ujawniło, jak głosowało polskie jury na Eurowizji
Viki Gabor przerywa milczenie po aferze wokół Eurowizji. Ujawnia, jak głosowała na Izrael
Mówili, że jest "najgorszą matką świata". Wojciechowska otwarcie o relacji z córką
Śpiewała "Zakochani są wśród nas", a skończyła w zapomnieniu. Życie nie oszczędzało Konarskiej
Spódnica Wojciechowskiej to majstersztyk. Maffashion zagrała kolorem. Tylko spójrzcie na Kwaśniewską
Kolejny skandal w rodzinie królewskiej. Wydało się, co ochrona króla robiła podczas służby
Oskarżenia o gwałty w brytyjskim "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Słowa uczestniczek wstrząsają
Żudziewicz i Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". Wydało się, o czym rozmawiali z Miszczakiem