Piotr Zelt też pozwie TVP i wesprze Kingę? "Nie zamierzam tego tak zostawić"

Piotr Zelt uważa, że jego wypowiedzi w materiale "Wiadomości" o Kindze Rusin zostały zmanipulowane i wyrwane z kontekstu. Aktor zapowiedział, że dołączy do prezenterki i także pozwie stację.

Emocje po niedzielnym wydaniu "Wiadomości" nie opadają. Gwiazdy, które pojawiły się w materiale TVP, komentują zachowanie pracowników stacji. Przypomnijmy, że wyśmiano w nim Kingę Rusin i jej wpis o tym, co się działo na after party u Beyonce po rozdaniu Oscarów. Uznano, że "gardzi Polakami" oraz ośmieszyła nasz kraj. Dostało się przy okazji Borysowi Szycowi, któremu wypomniano chorobę alkoholową.To nie wszystko. W materiale pojawił się komentarz Piotra Zelta, ale aktor twierdzi, że jego wypowiedź zmanipulowano. 

Piotr Zelt też pozwie TVP

Aktor pojawił się jako jeden z dwóch komentatorów zachowania Kingi Rusin. Gdy autor reportażu zasugerował, że dziennikarka publikując post o Adele była pod wpływem, z odbiornika zabrzmiały następujące słowa Zelta. 

Ktoś, kto jest pod wpływem emocji i ferworu imprezy, i jeszcze nie ostygł, może zamieszczać czasami takie różne posty

Taki montaż nie spodobał się Zeltowi, który w rozmowie z Plejadą przyznaje, że jego wypowiedź została zmanipulowana, a on oszukany.

Wypowiedziałem się w sposób łagodzący burzę wokół Kingi, broniąc jej. Zaznaczyłem, że ludzie, którzy tak łatwo osądzają, być może za chwilę będą w taki sam sposób osądzeni. Ta wypowiedź poszła do śmietnika. Oni wyjęli z tego to, co pasowało im do kontekstu. Za dużo tego nie mieli. Niestety. Zrobili to, co zrobili. Kiedy zobaczyłem, jak to wygląda, zareagowałem natychmiast, pisząc do tego pana Sawickiego. Zostałem przez nich brutalnie oszukany i zmanipulowany- tłumaczy.

Do tej pory Piotr Zelt nie podjął żadnych kroków prawnych przeciwko TVP, jednak nie wyklucza, że tak się stanie. 

Nie zastanawiałem się nad tym, co właściwie mogę z tym zrobić. Nie byłem jeszcze w tak znacząco wstrętnej sytuacji i nie bardzo wiem, jakie są mechanizmy działania i co można zrobić. Natomiast na pewno nie zamierzam tego tak zostawić. Najważniejsze jest to, by zdementować kontekst, który w tym przypadku został zupełnie skrzywiony- podsumowuje rozżalony. 

Kinga Rusin zapowiedziała, że sprawę skieruje do sądu, a odszkodowanie, jakiego się będzie domagać, przeznaczy na polską onkologię.