25 lutego Agnieszka R. opublikowała oświadczenie w mediach społecznościowych, odnosząc się do sprawy. Byłej mistrzyni świata w boksie i kick-boxingu prokuratura stawia 13 zarzutów. "Wystarczy, że jesteś podejrzany w sprawie, żeby szargać w mediach twój wizerunek i nazwisko, a ty nie masz jak się nawet ustosunkować do zarzutów, bo prokuratura nie przedstawia ich przez kilka miesięcy" - pisała. Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prokuratury, Piotrem Skibą. Tak odpowiedział na słowa oskarżonej.
Agnieszka R. we wspomnianym oświadczeniu zaznaczyła, że "nigdy nie wypierała się swoich faktycznych zobowiązań i nigdy nie powiedziała, że ich nie spłacę, jak stanę na nogi". Przekazała, że 12 zarzutów dotyczy działań osoby, która zmarła. "Nie można oskarżyć osoby po śmierci, ona nie może już zeznawać, więc szukają kozła ofiarnego. Nie miałam z tymi działaniami nic wspólnego i będę dochodzić swojej niewinności przed sądem" - podkreśliła.
Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prokuratury, który odniósł się do sprawy. - Przez długi czas trwało ustalanie miejsca pobytu podejrzanej, z którą nie można było przeprowadzić czynności procesowych. Z tego powodu postępowanie przygotowawcze było zawieszone i trwały poszukiwania podejrzanej. Po raz pierwszy czynności procesowe z podejrzaną Agnieszką R. w odniesieniu do części zarzucanych jej przestępstw zostały wykonane 4 września 2024 roku. Kolejne zaś w lipcu i grudniu 2025. Podejrzana podczas przesłuchań złożyła wyjaśnienia, których treść nie będzie przez prokuraturę ujawniana ze względu na dobro postępowania - przekazał nam prokurator Piotr Skiba.
Rzecznik prasowy prokuratury zaznaczył, że 12 z 13 zarzutów, które zostały postawione Agnieszce R., związane są z działaniem z drugą osobą. - Aktualnie gospodarzem postępowania jest sąd, do którego trafił akt oskarżenia. Akt oskarżenia jest cały czas popierany przez prokuraturę. Jednocześnie wskazuje, że 12 spośród 13 zarzutów przedstawionych Agnieszce R. obejmuje działanie wspólnie i w porozumieniu z drugą, ustaloną osobą, która zmarła w toku prowadzonego dochodzenia - wyjaśnił nam Piotr Skiba.
- Materiał w tym zakresie został załączony do odrębnego postępowania, które zostało umorzone w oparciu o art. 17 § 1. pkt 5 procesu postępowania karnego. Przedmiotem tej sprawy jest oszukańcze doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Prokuratura w spokoju będzie oczekiwać na rozpoznanie tej sprawy przez sąd, gdzie [oskarżona - przyp. red.] formalnie będzie mogła się ustosunkować do stawianych jej przez prokuraturę 13 zarzutów oszustwa - dodał.
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam
Grochola pisze o "krokach prawnych" wobec Jabłczyńskiej. Aktorka nie zostawiła tego bez komentarza
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Pamiętacie Oskara z "Chłopaki nie płaczą"? Klata nagle zniknął, a dziś robi coś zupełnie innego
Grochola odpowiedziała Jabłczyńskiej i dolała oliwy do ognia? Ekspertka ostrzega przed skutkami
Kabareciarze zakpili z Dudy. "Agata mu coś powie?". Żarty z Nawrockiego jeszcze mocniejsze. W sieci wrze
Kubańczyk ze sceny w Juracie zwrócił się do Nawrockiego. "Mamy prezydenta, który..."