2 lipca zapadły decyzje ławy przysięgłych w trwającym sześć tygodni procesie Diddy'ego. Raper został uznany za winnego zarzutów transportu ludźmi w celach seksualnych dotyczących dwóch kobiet, w tym jego byłej partnerki Cassie. Grozi mu 20 lat pozbawienia wolności. Jak podaje "Variety", sędzia nie zgodził się, aby Diddy opuścił więzienie za kaucją w oczekiwaniu na wyrok, który ma zapaść w październiku.
Po ogłoszeniu decyzji ławy przysięgłych prawnik Diddy'ego Marc Agnifilo wnioskował o natychmiastowe wypuszczenie rapera na wolność "pod odpowiednimi warunkami". Sędzia Aran Subramanian nie przychylił się jednak do tej prośby. Jak uargumentował, nie ma pewności, że raper nie będzie stwarzał na wolności zagrożenia dla innych. Przekazał również, że decyzja wynika z faktu, iż obrońcy rapera podczas rozprawy potwierdzili, że dopuszczał się on przemocy w trakcie trwania związków z byłymi partnerkami. - Przemoc domowa to wciąż przemoc - powiedział Subramanian. Oznacza to, że Diddy pozostanie w areszcie do momentu ogłoszenia wyroku w sprawie dwóch zarzutów. Wstępną datę przedstawienia wyroku wyznaczono na 3 października.
Diddy został uznany za winnego dwóch z pięciu stawianych mu zarzutów. Został uniewinniony od pierwszego i drugiego zarzutu, czyli spisku w sprawie wymuszania haraczy i handlu ludźmi w celach seksualnych (którego ofiarą miała paść jego była partnerka), a także od czwartego zarzutu dotyczącego handlu ludźmi w celach seksualnych (którego ofiarą miała paść inna kobieta). Uniewinnienie przez ławę przysięgłych w sprawie handlu ludźmi oznacza, że raper uniknął obowiązkowego minimalnego wyroku 15 lat pozbawienia wolności. Za wszystkie przedstawiane mu zarzutu groziło mu nawet dożywocie.
Po ogłoszeniu werdyktu ławy przysięgłych prawnik byłej partnerki Diddy'ego Cassie opublikował w jej imieniu oświadczenie. "Chociaż ława przysięgłych nie uznała Combsa za winnego handlu ludźmi w celach seksualnych, Cassie ponad wszelką wątpliwość utorowała drogę ławie przysięgłych do uznania go za winnego transportu w celu uprawiania prostytucji. Dzięki swojemu doświadczeniu Cassie pozostawiła niezatarty ślad zarówno w branży rozrywkowej, jak i w walce o sprawiedliwość" - przekazał.
Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Bezpłatna infolinia czynna jest całodobowo pod numerem telefonu 800 12 00 02. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie. Jeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Była mistrzyni świata oskarżona o oszustwa. Do sądu trafił akt oskarżenia
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Żona Gortata pokazała się po porodzie. Będziecie zaskoczeni. "Tęskniłam"
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"