Kazimiera Szczuka to polska dziennikarka, krytyczka i historyczka literatury, a także nauczycielka akademicka. Wykładała w Instytucie Badań Literackich PAN oraz na wydziale reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie. Współpracowała z wieloma czasopismami, m.in. z "Gazetą Wyborczą", "Zadrą" czy kwartalnikiem "Res Publika Nowa". Zrobiło się o niej głośno, kiedy w programie "Pegaz", w czasie jednej z rozmów z Manuelą Gretkowską użyła niecenzuralnych słów. Po tym została zwolniona z TVP. Szerszej publiczności znana jest przede wszystkim jako gospodyni "Najsłabszego ogniwa". W teleturnieju stacji TVN Szczuka oceniała nie tylko wiedzę uczestników, ale także ich samych, nierzadko bezlitośnie z nich szydząc. Za sprawą jej ironicznego stylu prowadzenia program budził kontrowersje, jednak Szczuka miała jedynie realizować telewizyjną kreacją. Teleturniej był wzorowany na brytyjskim formacie, a koncepcja show miała opierać się na prowokowaniu uczestników. Niedługo później dziennikarka zniknęła z mediów. Czym się dziś zajmuje?
Kazimiera Szczuka dała się też poznać jako działaczka feministyczna. Dziennikarka jest autorką książki "Milczenie owieczek", dotyczącą postulowanego prawa do aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej. Od 2022 roku można było usłyszeć ją w radiu. Była jedną z prowadzących program "Popołudniowa rozmowa" w RMF FM, jednak zaledwie po roku zakończyła współpracę. Na antenie zaliczyła kilka wpadek. Myliła daty i nazwiska, pomyliła nazwę rozgłośni, dla której pracuje i była nieprzyjemna dla zaproszonych gości. Obecnie spełnia się jako nauczycielka języka polskiego w LXI Liceum Ogólnokształcącym im. Janiny Zawadowskiej w ramach Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 1 "SOS" w Warszawie.
W październiku 2024 roku podzieliła się w mediach społecznościowych smutną informacją i przekazała, że 12 października zmarła jej matka. "Jeszcze nie wiem, jak o tym mówić, ale nie myślałam, że i nas to spotka jak wszystkich" - napisała, dodając informacje o pogrzebie Janiny Winiawer-Szczuki. Od tamtej pory nie zamieściła nic nowego w mediach społecznościowych.
Jak podają Wirtualnemedia.pl, program "Najsłabsze ogniwo" zniknął z anteny przez niską oglądalność, jednak w zeszłym roku fragmenty odcinków trendowały na TikTok'u. Zdaje się jednak, że Kazimiera Szczuka nie tęskni za pracą w telewizji. Dziennikarka w rozmowie z Plejadą wyjawiła, że nie zamierza wracać do przeszłości. ""Zabawne, że młodzież szkolna mi mówi, że jestem na TikToku. Ja nie mam z TikTokiem absolutnie żadnego kontaktu. No i dobrze, niech tam sobie jest. To jest zamierzchła przestrzeń. Przeszłość, która straciła znaczenie. [...] Było to dawno, było całkiem fajnie" - powiedziała i zaznaczyła, że nawet gdyby program miał wrócić na antenę, nie zdecydowałaby się ponownie zostać gospodynią.
Sikorski i Przydacz ostro starli się o Nawrockiego. "Postępowanie budzi najniższe instynkty"
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Wulgaryzmy na antenie Trójki. Szefowa stacji reaguje
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
To doprowadziło do śmierci Hayden Panettiere. Policja ujawniła wyniki badań
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda