W tym wypadku nie ma mowy o rozstaniu z klasą, bo zachowanie producentów "Naszego nowego domu" w czasie tegorocznego rozdania Telekamer wciąż budzi niesmak. Choć program zdobył Telekamerę za 2022 r., kiedy wciąż prowadziła go Katarzyna Dowbor, nikt ze sceny nie podziękował jej nawet za pracę. Co więcej, dziennikarka nie dostała też zaproszenia na galę. O tym, jak było jej z tego powodu przykro, była gwiazda Polsatu opowiedziała w nowym wywiadzie.
Gdy Edward Miszczak zwolnił na początku maja Katarzynę Dowbor, produkcja programu, która odebrała dwa tygodnie później Telekamerę za "Nasz nowy dom", odcięła się od niej. Dziennikarka nie miała okazji pożegnać się na gali z fanami programu i podziękować za uznanie z prostej przyczyny. W wywiadzie dla "Wieczornego Expressu" wyznała, że nie dostała na nią zaproszenia. Najbardziej jednak zabolało ją, że nikt na scenie o niej nawet nie wspomniał, chociaż przecież była twarzą formatu od pierwszego odcinka. "Dowiedziałam się o tym, że program dostał Telekamerę z mediów społecznościowych, przeglądając je wieczorem. Byłam w szoku, bo to już była druga Telekamera. Pierwszą odbierałam dwa lata temu. Wtedy zadzwoniono do mnie dwa dni wcześniej i powiedziano, że program dostanie tę Telekamerę, więc my wiedzieliśmy, że będziemy ją odbierać. Przykro mi, że nikt z produkcji do mnie nie zadzwonił" - mówiła Dowbor.
Ja nie musiałam tego odbierać, nie musiałam tam być. Nagrodę odbierały jednak osoby z produkcji, które mnie doskonale znały i które ze mną pracowały. Jedna z tych osób zresztą pracowała ze mną przez te dziesięć lat. Wydawało mi się, że jesteśmy zaprzyjaźnione. Wystarczyłoby to jedno zdanie: "Kasiu, dziękujemy za te dziesięć lat. To też dla ciebie" - powiedziała prezenterka dziennikarce "Super Expressu.
Katarzyna Dowbor docenia też wkład reszty ekipy w sukces "Naszego nowego domu". Nie uważa się za najważniejszą osobę w programie, ale jest zdania, że w sytuacji, gdy zakończyła się jej przygoda z formatem, powinno się jej na scenie w takiej sytuacji podziękować. "To jest nagroda dla produkcji, producenta, budowlańców, architektów, kierowników produkcji, operatorów. Dla nich wszystkich, 40 osób pracujących przy programie. Ja też w tych osobach byłam. Kompletne pominięcie mnie, zwłaszcza w tej sytuacji, było dla mnie przykre" - podsumowała. Katarzynę Dowbor w jesiennej edycji programu Polsatu zastąpi Elżbieta Romanowska.
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Majka Jeżowska wprost o emeryturze. Przyznała, ile dostaje od ZUS-u. Musi wciąż pracować
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
"Organizm powiedział: 'stop'". Lewandowska ma problemy ze zdrowiem
Burza wokół Kamińskiej karmiącej piersią pięcioletnią córkę. Psycholożka zabrała głos: To nie troska o dziecko