W programie "The Voice of Poland" dobiegły końca przesłuchania w ciemno. Wiadomo już, kto przeszedł do następnego etapu, a jury skompletowało grupy, z którymi będzie współpracować. Okazuje się jednak, że widzowie mają mieszane uczucia, czy jedna z trenerek podjęła właściwą decyzję.
Jednym z uczestników, który dostał szansę na zdobycie głównej nagrody, jest Wiktor Andrysiak, który zaśpiewał piosenkę Dawida Kwiatkowskiego "Idziesz ze mną". Dołączył on do grupy Lanberry i to właśnie jego występ wzbudził ogromne kontrowersje.
Pomimo tego, że skradł show osobowością, to zdaniem widzów nie powinien przejść do kolejnego etapu. Na facebookowym profilu "The Voice of Poland" pojawiło się sporo negatywnych komentarzy.
Jak to powiedziała kiedyś pani Ela Zapendowska: "Rób wszystko, ale tylko nie śpiewaj...".
Program ten traci na jakości.
No cóż, nie powala... Ale wiadomo, że w tym programie nie o głos chodzi - niestety. To naprawdę najgorsza edycja.
Fajny chłopak, ale występ niestety nie powalił na kolana - napisali fani show w komentarzach na Facebooku.
Co ciekawe, to nie jest debiut Wiktora w telewizji. Kilka lat temu wziął udział w programie "The Voice Kids". Wówczas jednak nie udało mu się przejść do następnego etapu.
13. edycja "The Voice of Poland" wystartowała na początku września. Obecnie trenerami są: Marek Piekarczyk, Justyna Steczkowska, Lanberry, oraz Tomson i Baron. Program prowadzą Małgorzata Tomaszewska, Tomasz Kammel oraz Adrian Sikora.
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"