Program "Europa da się lubić" to program rozrywkowy, który był emitowany w latach 2003-2008 na antenie TVP2 i prowadzony przez Monikę Richardson. Format opierał się na rozmowach z obcokrajowcami, pochodzącymi z krajów europejskich. Po latach program powrócił w nowej odsłonie "Europa da się lubić - nowe pokolenie". Tym razem prowadzącą została Katarzyna Zielińska. Redaktor Plotka spytał ostatnio aktorkę, czy miała okazję rozmawiać na temat porotu show z Moniką Richardson i czy otrzymała od niej jakiekolwiek wskazówki.
W sierpniu 2026 roku wystartowały zdjęcia do programu "Europa się lubić", w którym Katarzyna Zielińska jest prowadzącą. Nic więc dziwnego, że aktorka zjawiła się na prezentacji jesiennej ramówki stacji TVP, by wypromować swój program. To tam spotkał ją nasz redaktor, Marcin Wolniak. - Monika Richardson prowadziła "Europa da się lubić", wspomniałaś o niej. Czy była jakaś okazja do rozmowy na temat tego formatu, że teraz ty go poprowadzisz? Czy jakieś ma wskazówki? - spytał aktorkę.
- Nie, nie, nie miałyśmy, w ogóle (okazji do rozmowy - przyp. red.). Tak się uśmiecham, bo prasa szuka jakichś rzeczy, żeby nas poróżnić. Absolutnie nie ma takiej możliwości. Znamy się z Moniką, kibicujemy sobie, ale nie było możliwości. Nie widujemy się codziennie, ale myślę, że na pewno mocno trzyma za nas kciuki - ujawniła aktorka.
Warto dodać, że do tej pory Monika Richardson nie wypowiedziała się publicznie o wznowieniu programu "Europa da się lubić". Gdy na jaw wyszło, że to Katarzyna Zielińska poprowadzi program, również nie zabrała głosu.
Monika Richardson chętnie i otwarcie mówiła za to, jak wyglądało jej rozstanie z TVP. W programie "Stare zdjęcia gwiazd" opowiedziała, w jaki sposób dowiedziała się, że jest zdjęta z grafiku. - Ja na przykład wiedziałam, kto powiedział, że mam "martwe oczy". Dowiedziałam się, że mam martwe oczy i zostałam zdjęta z anteny. To było coś, co przyszło z korytarza i wiedziałam, że to powiedziała kochanka dyrektora Dwójki - opowiadała Richardson we wspomnianym programie.
Pojawił się jednak probleml. - Nie miałam dowodu i nie mogłam powiedzieć: "Jak mogłaś tak o mnie powiedzieć?!", pójść i skonfrontować się z tą osobą. Ja się właśnie dowiedziałam, że nie ma mnie w grafiku, bo mam "martwe oczy" - "mówi się na korytarzu". To jest coś, z czym bardzo trudno walczyć. Tak jak dziś z kulturą pomówienia - przyznała.
Naprawdę dostaje taką emeryturę. "Nie narzekam"
16 lat temu była o krok od wygranej w "Top Model". Dziś Ania Piszczałka wygląda zupełnie inaczej
Obejrzałam kabaret Polsatu. Żartowali z kiełbasy Skolima, a potem na scenę wszedł Karolak i skradł show
Julia lojalna, Julia nielojalna. Tym ruchem Wieniawa zaszkodziła TVN-owi czy swojej karierze?
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Ekspertka wprost o stylizacji Danuty Martyniuk. Nie pomogła fryzura "na Ivanę Trump"
Fundacja Rak'n'roll poruszona zbiórką Jabłczyńskiej. "Brak nam słów do tego, co się dzieje"
Edyta Górniak rezygnuje ze współpracy z TVP. W oświadczeniu uderzyła w stację
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"