Sprawa koncesji TV Republika ujrzała światło dzienne na początku września. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", stacja miała do 1 września przelać KRRiT kolejną ratę za koncesję w wysokości 1 785 216,10 zł, a oprócz tego uiścić opłatę prolongacyjną wynoszącą 258,5 tys. zł. Członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski poinformował w rozmowie z "Presserwisem", że TV Republika nie wpłaciła środków w wymaganym terminie. 3 września stacja zaczęła zbierać pieniądze od widzów na opłatę koncesyjną, nie ujawniając początkowo, o jakiej kwocie mowa. W niedzielę 6 września Miłosz Kłeczek ponownie zwrócił się do nich w tej sprawie.
Miłosz Kłeczek zaapelował do widzów na początku swojego programu "Wysokie napięcie". - Mamy kilka dni, żeby zebrać 2 mln złotych. Musimy opłacić koncesję. (...) Walczymy o przetrwanie. Czasu mamy mało jak nigdy, a kwota do zebrania jest ogromna - mówił na antenie. Około 9 rano pracownik stacji informował, że udało się pozyskać 6 proc. kwoty. Jak przekazał w trakcie trwania programu, wpłaty wciąż rosły. Około godziny 14 TV Republice udało się zebrać milion złotych.
Prof. Tadeusz Kowalski w rozmowie z "Presserwisem" na początku września odniósł się do problemów TV Republiki z koncesją. - Brak opłaty prolongacyjnej oznacza, że odsetki będą liczone od momentu wydania koncesji. Obecnie to ponad 400 tys. zł samych odsetek, które każdego dnia rosną - tłumaczył. Dodał również, że stacja otrzyma upomnienie, a jeśli opłata nie zostanie uiszczona w ciągu siedmiu dni, zostanie wystawiona egzekucja, której może dokonać urząd skarbowy.
TV Republika zaprezentowała niedawno na antenie skandaliczną grę, której głównym bohaterem został Miłosz Kłeczek. Pracownik stacji "walczy" w niej z przeciwnikami, którymi są polscy politycy. W trakcie transmisji zaprezentowano fragment dość brutalnej rozgrywki. Do sprawy w rozmowie z nami odniósł się medioznawca dr Krzysztof Grzegorzewski. Jak przyznał, oglądał to z niesmakiem. - Ta rozrywka wcale nie jest taka niewinna. To teoretycznie mogło być nawet potraktowane jako podżeganie do zabójstwa czy przemocy fizycznej wobec polityków. To nie są żarty, na to są paragrafy - skomentował. Więcej na ten temat przeczytasz w tym artykule.
Naprawdę dostaje taką emeryturę. "Nie narzekam"
Obejrzałam kabaret Polsatu. Żartowali z kiełbasy Skolima, a potem na scenę wszedł Karolak i skradł show
16 lat temu była o krok od wygranej w "Top Model". Dziś Ania Piszczałka wygląda zupełnie inaczej
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Julia lojalna, Julia nielojalna. Tym ruchem Wieniawa zaszkodziła TVN-owi czy swojej karierze?
Fundacja Rak'n'roll poruszona zbiórką Jabłczyńskiej. "Brak nam słów do tego, co się dzieje"
Edyta Górniak rezygnuje ze współpracy z TVP. W oświadczeniu uderzyła w stację
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują