Raczek komentuje atmosferę wokół nieobecności Jabłczyńskiej w "Nigdy w życiu". Padło jedno zdanie

Joanna Jabłczyńska nie pojawi się w kontynuacji "Nigdy w życiu". Nieobecność aktorki wzbudziła spore poruszenie. O zdanie w tym temacie poprosiliśmy Tomasza Raczka.
Joanna Jabłczyńska, Tomasz Raczek
Fot. KAPiF

Joanna Jabłczyńska ogłosiła, że nie pojawi się ponownie w roli Tosi w kontynuacji kultowego "Nigdy w życiu". - Nie miała produkcja odwagi sama powiedzieć tego, że nie zagram. (...) Ludzie liczą, że mnie tam zobaczą. Też bardzo na to liczyłam, więc zdecydowanie to nie jest wina po mojej stronie - wyznała aktorka w rozmowie z Plotkiem. Informacja ta zszokowała fanów filmu, którzy już opowiadają się po stronie gwiazdy. O całe zamieszanie wokół produkcji zapytaliśmy teraz Tomasza Raczka.

Zobacz wideo Rozgoryczona Jabłczyńska nie zagra w kontynuacji "Nigdy w życiu". "Jest to bardzo niesprawiedliwe. Bardzo nie w porządku"

Joanna Jabłczyńska wielką nieobecną w drugiej części "Nigdy w życiu". Tomasz Raczek komentuje

- Bardzo czekałam na tę rolę, bardzo liczyłam, wręcz uważałam, że to jest zdecydowany pewniak. (...) Niestety nie zagram, ale zostawię (powody - przyp. red.) przynajmniej na razie produkcji. Jestem bardzo ciekawa, jak to wytłumaczą i co powiedzą, bo ja wiem dlaczego, ale jestem bardzo ciekawa, jak oni to ujmą - opowiedziała naszemu reporterowi Marcinowi Wolniakowi Jabłczyńska. Podkreśliła, że cała sytuacja jest dla niej wielką niesprawiedliwością.

Internauci wspierają aktorkę w tym trudnym dla niej czasie. "Dla nas zawsze będziesz tą właściwą Tosią", "Nie oglądam bez ciebie" - komentują w sieci użytkownicy. Jak ten ruch producentów ocenia za to krytyk filmowy? Tomasz Raczek krótko skomentował to dla Plotka. - Myślę, że należy poczekać na wyjaśnienia producenta filmu - skwitował w rozmowie.

Danuta Stenka zabrała głos. Aktorka wstawiła się za koleżanką z planu

Przypomnijmy, że w roli filmowej Judyty zobaczymy po latach ponownie Danutę Stenkę. Jak się okazało, aktorka również zdążyła wypowiedzieć się na temat nieobecności Jabłczyńskiej na planie. - Nawet Danusi się inwektywy wymknęły. Zachowała się z ogromną kulturą, której się po niej spodziewałam, mimo że, jak mówię, że inwektywy poleciały, ale z jej ust to poezja. Rozmawiałam z nią, bo uwierzcie mi, że na tyle, na ile mogłam, po prostu walczyłam - wyjawiła młodsza gwiazda w rozmowie z Kozaczkiem

Więcej o tym przeczytacie w artykule: "Jabłczyńskiej zabraknie w nowym 'Nigdy w życiu'. Fani oburzeni. Stenka i Łepkowska mówią, co o tym myślą".

Więcej o: