W 2004 roku do kin trafiła ekranizacja powieści Katarzyny Grocholi "Nigdy w życiu", której bohaterką była dziennikarka i samodzielna matka Judyta. W główną bohaterkę lata temu wcieliła się Danuta Stenka, a jej córkę zagrała Joanna Jabłczyńska. Po 20 latach od czasu premiery "Nigdy w życiu" Stenka wróciła na plan kontynuacji powieści Grocholi - "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później". Niestety, nie można tego samego powiedzieć o Jabłczyńskiej. Katarzyna Grochola odniosła się do tej kwestii.
Wszyscy spodziewali się, że w Tosię, córkę Judyty, wcieli się Joanna Jabłczyńska. Tak samo myślała sama zainteresowana, która w rozmowie z Plotkiem nie ukrywała, że jest rozczarowana, że nie dostała tej roli. - Nie zagram w kontynuacji "Nigdy w życiu". Będzie tam inna aktorka - ujawniła na wstępie. - Nie miała produkcja odwagi sama powiedzieć tego, że nie zagram. A może czekali? Nie wiem. (...) Ludzie liczą, że mnie tam zobaczą. Też bardzo na to liczyłam, więc zdecydowanie to nie jest wina po mojej stronie - usłyszeliśmy. Na tym nie koniec, bo aktorka zdradziła, że wie, dlaczego nie zagra, ale jest ciekawa, jak przedstawi to produkcja (więcej na ten temat TUTAJ).
Teraz głos w sprawie zabrała Katarzyna Grochola. Dosyć wymijająco powiedziała, dlaczego Jabłczyńska nie zagra córki Judyty. - Tośkę grały trzy aktorki: Joasia Jabłczyńska, Maria Niklińska i Ula Brzydula [Julia Kamińska - przyp. red.], prawda? W trzech różnych ekranizacjach. Więc trudno mi się do tego na razie ustosunkowywać - powiedziała pisarka w rozmowie z "Super Expressem".
Warto w tym miejscu przypomnieć, że Grochola mówiła kolejno o filmie "Nigdy w życiu" z 2004 roku, filmie "Ja wam pokażę!" z 2006 roku oraz serialu "Ja wam pokażę!", który był emitowany w 2007 roku.
W ekranizacji najnowszej powieści Grocholi miał zagrać Jan Frycz (grał Tomasza, byłego męża Judyty w "Nigdy w życiu"). Aktor zmarł jednak 15 sierpnia i nie zdążył pojawić się na planie, o czym poinformowała sama Grochola, żegnając aktora w instagramowym wpisie. Pojawiło się więc pytanie, kto zastąpi artystę w produkcji. Zapytana o to Grochola, odpowiedziała bardzo wymijająco. - Postanowiłyśmy na razie jeszcze nie ujawniać szczegółów filmu, obsady filmu i różnych rzeczy związanych z filmem - powiedziała "Super Expressowi". W jednym z komentarzy na Instagramie Grochola wygadała się jednak, że postać grana przez Frycza nie pojawi się w produkcji. Na pytanie, kto zastąpi Frycza, dopowiedziała wprost. "Podjęłam decyzję, że nikt...".
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Odpadł z "Milionerów", a potem poszedł do sądu. Pogrążyła go kajzerka
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Huczało o relacji Krupy z Tarczyńskim. Tylko nam mówi, co ich łączyło: Moją całą motywacją były...