Top of the Top Sopot Festival 2026 trwa w najlepsze, a 26 sierpnia na sopockiej scenie odbył się koncert "Opera Leśna w czterech aktach". Podczas wydarzenia mogliśmy usłyszeć wiele gwiazd, m.in. Alicję Majewską, Igora Herbuta, Kubę Badacha, Anię Dąbrowską, Michała Bajora czy Ralpha Kaminskiego. W Operze Leśnej wystąpił również Artur Rojek, który zaśpiewał swoje największe przeboje, a także utwory z nowego albumu. Internauci zachwycali się jego wykonaniem.
Jeszcze przed występem w Operze Leśnej, Artur Rojek podzielił się tym, czym ma zamiar zaskoczyć sopocką publiczność w "Dzień dobry TVN". - To, co mogę zdradzić to to, że wystąpię dwa razy. Nietypowo. Nigdy wcześniej tak nie występowałem. I te dwa bloki będą podzielone na konkretne piosenki. W obu tych blokach pojawią się rzeczy, które zaplanowałem specjalnie na ten występ. Pojawi się kilka niespodzianek. W tym między innymi piosenki, które zagram po raz pierwszy premierowo, co jest związane z wydaniem płyty 18 września. Jest moją czwartą płytą solową pod tytułem "Chciałbym urodzić się, żeby latałem" - ujawnił.
Podczas pierwszego wyjścia na scenę usłyszeliśmy największe hity Rojka - "Syreny" i "Bez końca". Piosenkarz emocjonalnie wykonał oba utwory, co zachwyciło internautów. Doceniali wysoki poziom trzeciego dnia festiwalu. "Dziś są najpiękniejsze występy i prawdziwi artyści absolutnie", "Dzisiaj jest dla mnie najlepszy. Herbut gościu czułość, Rojek ciarki i chce się pląsać, Majewska głos cudowny, mimo lat, a wygląd. Chciałabym tam wyglądać w tym wieku". "Dzisiaj to pięknie jest" - czytamy w komentarzach w mediach społecznościowych. Uwagę zwrócił też wygląd muzyka, który mocno zmienił wizerunek na przestrzeni lat. Rojek ogolił głowę na łyso, a na sopockiej scenie zaprezentował się w czarnej koszuli w kropki i czarnych spodniach.
Drugiego dnia sopockiego festiwalu na scenie pojawił się Żabson, który zaprezentował utwór "Sopot", który nagrał wspólnie z Hellfieldem i Sentino. Widzowie nie byli jednak zachwyceni tym, że twórca, który znany jest z dosadnych i wulgarnych tekstów piosenek, wystąpił w Operze Leśnej. "A może to tylko po to, aby zrobiło się głośno? Jeśli tak, to ręce opadły", "Kto dopuścił takich ludzi do festiwalu? Zepsuli cały wieczór!", "Ależ prymitywny obciach...", "To jest profanacja tej sceny... Żenada" - pisali oburzeni internauci.
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
Pokazała, że wypadły jej zęby z Turcji. Dentystka zabrała głos i zwróciła uwagę na jedno
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
Nie żyje RJ Mitte znany z "Breaking Bad". Bryan Cranston żegna serialowego syna
Nicolas Cage ma rodzinę w polskiej wsi. Nie mieli pojęcia. Jedno zdjęcie ujawniło prawdę
W niewybredny sposób komentowali wygląd jego żony. Jest reakcja Michaela Della
Tak zarabiają uczestnicy "Gogglebox". "Rozmowy o pieniądzach często kończyły się spięciami"
Nie żyje uczestnik hitu TVP2. Miał 63 lata