Anna Lewandowska nie ukrywała, że wyprowadzka z Barcelony do Chicago nie jest dla niej łatwa. "Choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. (...) Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża" - pisała gwiazda, podkreślając, że martwi się również o córki. W rozmowie z Plotkiem Paulina Krupińska przyznała, że wie, jak ta sytuacja jest trudna dla jej przyjaciółki.
W rozmowie z Pauliną Krupińską reporter Plotka, Marcin Wolniak, poruszył temat przeprowadzki Lewandowskich do Stanów Zjednoczonych. Czy trenerka mogła liczyć na wsparcie prezenterki? - Tak, oczywiście. My z Anią jesteśmy w stałym kontakcie. Ja byłam w Barcelonie, kiedy Robert zagrał swój ostatni mecz na Camp Nou - wspominała Krupińska. - Wiem, ile to ich emocji kosztowało. Wiem też, ile Ania miała obaw związanych z przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych. I to nie chodzi wyłącznie o zmienienie miejsca zamieszkania. To chodzi o to, że dziewczynki mają swoich przyjaciół, są zżyte ze swoimi rówieśnikami. To chodzi o takie poczucie bezpieczeństwa i wyrwanie dzieci z bezpiecznego środowiska - mówiła nam prezenterka.
Krupińska zaznaczyła, że Lewandowska z pewnością obawiała się tego, jak w nowym miejscu odnajdą się jej córki. - Wydaje mi się, że to nie chodziło o samą Anię i o te obawy, o których ona mówiła. To nie chodziło o nią, ale chodziło o to, że po prostu wywraca się życie do góry nogami dziewczynek, ich dzieci. To jest zawsze nowe miejsce, w którym się trzeba odnaleźć, w którym trzeba zbudować relacje na nowo, w którym trzeba wić gniazdo na nowo - mówiła gospodyni "Dzień dobry TVN".
Jak jednak zauważyła prezenterka, to nie pierwszy raz, gdy Lewandowscy muszą się przeprowadzić. Planuje odwiedzić ich w nowym miejscu zamieszkania. - Oni są w ogóle specjalistami, bo od wielu lat to robią z ogromnym sukcesem. Ja im kibicuję w każdym miejscu, w którym są, i mam nadzieję, że również do Chicago ze swoją rodziną pojedziemy i ich odwiedzimy. Tym bardziej że mamy tam bardzo dużo swojej rodziny, bo tam mieszka pewnie pół Podhala - podsumowała.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść