Top of the Top Sopot Festival zakończył się 27 sierpnia koncertami "Top of the Rock" oraz "Duet Nocy Letniej". Pierwszy z nich poświęcony został legendom polskiego rocka. Na scenie zobaczyliśmy Lady Pank, Małgorzatę Ostrowska oraz Kobranockę. W Operze Leśnej zaprezentował się również zespół Dżem z Sebastianem Riedlem - synem legendarnego wokalisty grupy, który występuje z nimi od 2024 roku. Występ nie zachwycił jednak widzów, którzy wytykali muzykowi słabą dykcję.
Zespół Dżem zaprezentował na sopockiej scenie trzy utwory: "Jak malowany ptak", "Sen o Victorii" oraz "Wehikuł czasu". Zgromadzona publika wyśpiewywała z grupą piosenki. Jednak ci, którzy nie znali tekstów piosenek, twierdzili, że mieli nie lada problem, by zrozumieć, co śpiewa wokalista grupy. "W ogóle nie wiem, co śpiewał. Nie mogłam go zrozumieć. Straszne", "Wokal niezrozumiały", "Sorry, Sebastian nie daje rady. Dla mnie niestety wokal nie do Dżemu", "Dżem - kłania się dykcja, dykcja i jeszcze raz dykcja, ciężko zrozumieć bełkot, przykro, ale tekst jest przekazem" - pisali z oburzeniem w mediach społecznościowych TVN-u internauci. Niektórzy byli jednak zachwyceni tym, jak zaprezentował się zespół. "Kocham miłością wieczną", "Super", "Głos bardzo podobny do ojca. Niesamowite. Wzruszające" - czytamy w komentarzach.
Zespół Lady Pank również wystąpił podczas rockowego koncertu. Zaprezentował w Operze Leśnej m.in. "Kryzysową narzeczoną" i "Mniej niż zero". W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze na temat ich scenicznych popisów. Problemem okazał się wokal Janusz Panasewicza, który według internautów nie brzmiał tak, jak przez lata przyzwyczaił do tego swoich fanów. "Tego nie da się słuchać", "Słabiutko", "Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść", "Coś chyba nie poszło", "Uszy pękały" - pisali z niezadowoleniem. Zachwycił ich jednak Jan Borysiewicz, o czym przeczytacie tutaj: Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza.
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Hołdys nie miał litości dla Nawrockiego i Skolima. "Adekwatny poziom"
Pierwszy raz obejrzałam "Kogel-mogel". Oczekiwałam "kultowej komedii", dostałam horror psychologiczny
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"