Warszawska tęcza po raz pierwszy pojawiła się na placu Zbawiciela w 2012 roku, wzbudzając przy tym spore emocje. Przez lata była ona niszczona i na nowo stawiana, aż do sierpnia 2015 roku, gdy ostatecznie została zdemontowana. Jak się okazało, po dłuższej przerwie już niebawem tęcza ma powrócić na plac w sercu stolicy. W rozmowie z Plotkiem decyzję władz o przywróceniu instalacji oceniła dziennikarka Anna Popek.
"Plac Zbawiciela bez tęczy to miejsce, które drażni i niepokoi, przypomina o braku. Z tęczowym łukiem może stać się przestrzenią na miarę XXI wieku – otwartą, tętniącą życiem i przyjazną dla wszystkich" - stwierdziła w rozmowie z portalem NowaWarszawa.pl Małgorzata Büthner-Zawadzka, jedna z osób zaangażowanych w całą inicjatywę. Jak się okazuje, Anna Popek ma odmienne zdanie na ten temat. Dziennikarka nie omieszkała przy tym, skrytykować działań obecnych władz Warszawy.
Moim zdaniem, pieniądze, zwłaszcza publiczne należy wydawać z rozwagą i według ważności przedsięwzięć. W wielu miejscach w Warszawie trwają uciążliwe remonty dróg i torowisk tramwajowych i w pierwszej kolejności należałoby je dokończyć
- skomentowała szczerze w rozmowie z Plotkiem Popek.
O komentarz w tej samej sprawie zwróciliśmy się również do Pauliny Smaszcz. Gwiazda ma nieco inne spojrzenie na ideę powrotu tęczy niż Anna Popek. - Obawiam się, że niestety ta tęcza będzie regularnie niszczona, bo nasze społeczeństwo jest bardzo podzielone, co pokazały wybory, więc jedni będą budować i stawiać, a inni będą niszczyć i opluwać. Dopóki jako społeczeństwo nie dojrzejemy, nie dorośniemy, nie wyedukujemy się, to będzie nam wszystkim bardzo trudno i ta walka się nie skończy - oceniła Smaszcz. Na tym jednak nie skończyła. Pełną wypowiedź celebrytki znajdziecie w artykule: "Smaszcz zabrała głos w sprawie tęczy na placu Zbawiciela. Jedno ją martwi".
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa