Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Ewelina Gralak szczerze o realiach pracy

Ewelina Gralak jest nową jurorką w 15. edycji programu "Top Model". W rozmowie z Plotkiem odpowiedziała na pytanie, czy gwiazdy chcą płacić stylistom.
Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Ewelina Gralak szczerze o realiach pracy
fot. Plotek Exclusive

Ewelina Gralak zasiliła jury w 15. edycji programu "Top Model". Karierę zaczynała jako blogerka modowa, a obecnie pracuje jako stylistka. Realizowała sesje dla znanych marek i magazynów, takich jak "Vogue Polska"  czy "Elle". Współpracowała z gwiazdami z branży muzycznej m.in. z Quebonafide, Margaret i Young Leosią. Reporter Plotka Marcin Wolniak zapytał Ewelinę Gralak o to, czy polskie gwiazdy chętnie płacą stylistom. Czy oczekują tego, żeby wykonali pracę za darmo w zamian za promocję?

Zobacz wideo Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Gralak mówi, jak jest

Ewelina Gralak pracuje jako stylistka. Mówi o realiach w branży

Jurorka "Top Model" powiedziała, że nigdy nie miała takiej sytuacji. - Ja pracuję z takimi, którzy płacą. Nie wiem, jak inni mają. Dla mnie to jest normalna sytuacja, jak ktoś pracuje, to za pracę trzeba mieć kasę, żeby było uczciwie w dwie strony. Mi się nie zdarzyło, nie pracuję z takimi osobami.

Dodała też, że stara się pracować z gwiazdami, z którymi nadaje na tych samych falach. - Być może też słucham się swojej intuicji i staram się pracować z osobami, które ja szanuję, które lubię, z którymi mam fajny feeling, bo inaczej po co się męczyć. To jest też kwestią tej płacy. Dla mnie to jest logiczne, pracuję z takimi osobami, dla których to też jest logiczne. Traktujemy się uczciwie - wyjaśniła.

Ewelina Gralak o modowym guście Polaków

Ewelina Gralak w rozmowie z Plotkiem oceniła też modowy gust Polaków. Czy lubią bawić się modą? - Ja uważam, że to się na maksa zmieniło. Jestem w ciężkim szoku i najbardziej pokazały mi to tutaj właśnie castingi - powiedziała. Dodała, że zauważyła to zwłaszcza u mężczyzn. - Ja byłam naprawdę zszokowana, bo do tej pory była taka stygma, że polskie kobiety pięknie się ubierają, a chłopaki to tak trochę trzy kroki za dziewczynami (...). A powiem ci, że to jak chłopcy się pięknie też ubierają, to jest teraz europejskie, światowe. My byliśmy w szoku, jak oni są świadomi, jak to nie jest też przestylizowane, bo nakładać na siebie modne rzeczy to żaden problem, ale żeby to jakoś wyglądało i wyglądało tak prawdziwie, to już jest sztuka - podkreśliła.

Więcej o: