Podkładał głos królowi Julianowi i Kaczorowi Donaldowi. W branży uchodzi za legendę

Jego twarz nie zawsze od razu przychodzi na myśl, ale głos zna niemal cała Polska. Aktor od lat bawi widzów w serialach, filmach i dubbingu, a skala jego dorobku naprawdę robi wrażenie. Dzieci mogą kojarzyć go z animacją, a dorośli z charakterystycznymi postaciami w polskich produkcjach.
Król Julian
Fot. kadr z 'Madagaskaru'/Łukasz Cegiełka/YouTube.com

Jarosław Boberek od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych aktorów głosowych w Polsce. Dla jednych pozostaje niezapomnianym posterunkowym z popularnego serialu, dla innych przede wszystkim królem dubbingu, którego słychać w animacjach, filmach i grach. Jego kariera pokazuje, że lekki repertuar i komedia mogą wymagać ogromnego talentu, wyczucia i precyzji.

Zobacz wideo Fryzjer gwiazd wziął po lupę Martę Nawrocką. "Początki były dość nieciekawe"

Głos, który zna kilka pokoleń widzów. Jarosław Boberek zbudował wyjątkową pozycję na rynku

Jarosław Boberek od lat jest obecny w teatrze, telewizji, kinie i dubbingu. Praca głosem dała mu wyjątkową rozpoznawalność. Wielu widzów może nie kojarzyć go od razu z nazwiska, jednak po usłyszeniu kilku zdań szybko wiadomo, o kogo chodzi.

Aktor nie ograniczał się do jednego gatunku ani jednego sposobu grania. Pojawiał się zarówno w rolach komediowych, jak i w poważniejszych produkcjach, ale szczególnie mocno zapisał się w pamięci odbiorców dzięki lekkości, energii i wyrazistej interpretacji postaci. Trudno zliczyć, jak wielu postaciom podkładał głos. Analiza różnych wykazów wskazuje, że występował w roli aktora dubbingowego ponad 480 razy

Komedia okazała się jego wielką siłą. Widzowie szczególnie pokochali go za role pełne luzu i charakteru

Jedną z najbardziej pamiętanych ról aktorskich Jarosława Boberka pozostaje sympatyczny policjant z serialu "Rodzina zastępcza". Postać była nieporadna, zabawna i swojska, dlatego przez lata zdobyła status kultowej. Rola posterunkowego sprawiła, że Jarosław Boberek na stałe zapisał się w pamięci widzów jako aktor o wielkim komediowym wyczuciu.

Sam aktor zwracał uwagę na antenie "Trójki", że lżejszy repertuar wcale nie jest czymś mniej ważnym. Komedia daje ludziom oddech, poprawia nastrój i pozwala na chwilę oderwać się od codzienności. To właśnie dlatego takie role często zostają z widzami na dłużej niż najbardziej patetyczne występy. 

- Repertuar klasyczny, ambitny, ciężki w jakiś sposób rozwija nasz gust, intelekt, światopogląd, kształtuje naszą jakąś filozofię itd. Natomiast potrzebujemy też oddechu, uśmiechu, wręcz śmiechu. No i od tego jest ten lżejszy repertuar - mówił Jarosław Boberek na antenie Polskiego Radia.

Król Julian to tylko część tej historii. Dorobek dubbingowy Jarosława Boberka jest gigantyczny

Największa popularność przyszła do niego wraz z dubbingiem. Jedną z najsłynniejszych kreacji stał się Król Julian z serii "Madagaskar". Rola sprawiła, że jego głos zaczął być kojarzony także przez młodszych odbiorców, którzy mogli nie znać jego wcześniejszych dokonań telewizyjnych. Na tym jednak nie kończy się jego dorobek, bo ogromną część kariery zbudował także na serialach animowanych i produkcjach telewizyjnych. Użyczał głosu między innymi Kaczorowi Donaldowi, Edowi z "Ed, Edd i Eddy", Czerwonemu z "Krowy i Kurczaka" i setkom innych bohaterów znanym dzieciom i dorosłym.

Nie tylko filmy i seriale budowały jego legendę. Gracze także doskonale znają ten głos

Jarosław Boberek od dawna jest świetnie znany również fanom gier komputerowych. Pojawiał się w polskich wersjach takich tytułów jak "Wiedźmin" "Uncharted", "Gothic", "Mass Effect", "Prince of Persia" czy "Harry Potter i Komnata Tajemnic".

 

Choć dorobek dubbingowy jest największą częścią kariery aktora, Jarosław Boberek w ostatnich latach występuje także w teatrze oraz w produkcjach filmowych i serialowych. W latach 2014-2020 występował w roli nadkom. Wojciecha Świtalskiego w serialu "Wataha". Widzowie mogli oglądać go również m.in. w "Pułkowniku Kwiatkowskim" oraz "Ekstradycji".

Więcej o: