Paulina Krupińska dzieli swoje życie między dwa zupełnie różne miejsca - nowoczesny apartament w Warszawie oraz drewniany dom w górach, gdzie wraz z rodziną może odpocząć od miejskiego zgiełku. Wspólnie z mężem, muzykiem Sebastianem Karpielem-Bułecką, oraz dziećmi, Antoniną i Jędrzejem, stworzyli przestrzenie, które łączą funkcjonalność z przytulnym klimatem.
Warszawskie mieszkanie Krupińskiej utrzymane jest w nowoczesnym stylu, ale nie brakuje w nim elementów, które nadają mu domowego ciepła. Dominują jasne barwy, miękkie tkaniny oraz naturalne dodatki. W salonie znajduje się duży, szary narożnik, a wnętrze uzupełniają rodzinne fotografie i jasne dywany, które ocieplają przestrzeń. Na ścianach wiszą rodzinne fotografie w ramkach, podkreślające domowy charakter wnętrza.
W tle widać także kuchnię urządzoną spójnie z resztą mieszkania. Zastosowano w niej szare, betonowe panele, które nadają całości nowoczesny, lekko industrialny wygląd.
Z kolei góralska rezydencja łączy nowoczesny styl z góralskimi akcentami. Jadalnia ma loftowy charakter - jest w niej betonowa ściana, duży drewniany stół oraz skandynawskie krzesła, które nadają całości lekkości.
Kuchnia utrzymana jest w bardziej tradycyjnym klimacie, dzięki drewnianym szafkom ozdobionym regionalnymi motywami. Z kolei salon wyróżnia się wygodnym, liliowym narożnikiem oraz dodatkami z naturalnej cegły, która pojawia się także w innych częściach domu, w tym w sypialni.
Największym atutem tej nieruchomości nie są jednak same wnętrza, lecz widok na Tatry, który tworzy wyjątkową, spokojną atmosferę. Całość łączy elementy tradycji i nowoczesności, tworząc przytulne, ale też stylowe miejsce bliskie górskiemu klimatowi. Zdjęcia obu posiadłości zobaczycie w naszej galerii:
Niedawno Krupińska pokazała na Instagramie zdjęcia z budowy swojego nowego góralskiego domu, który powstaje na Podhalu. Choć inwestycja nie jest jeszcze ukończona i przed rodziną wciąż sporo pracy, już teraz widać, że wnętrza robią duże wrażenie. Prezenterka podkreśliła, że projekt domu przygotował jej mąż, Sebastian Karpiel-Bułecka, który oprócz działalności muzycznej zajmuje się także architekturą.
Budynek został zaprojektowany w oparciu o naturalne materiały, przede wszystkim drewno, a także duże przeszklenia, które zapewniają widok na górski krajobraz. W oczy rzucają się również ozdobne detale, takie jak rzeźbione drewniane belki na suficie. Jak zaznaczyła Krupińska, prace nadal trwają - brakuje jeszcze m.in. wykończenia podłóg.
Książulo zjadł w restauracji celebrytów. Rachunek: dwa tysiące, ale na tym nie koniec. "To są k***a jajca"
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Karolina Pisarek ma gruczolaka przysadki mózgowej. "Kwalifikowałam się do operacji, ale..."
Lawina komentarzy pod wpisem Moore na temat Willisa. Jej słowa chwytają za serce
Posadziła drzewa na łożyskach swoich dzieci. Steczkowska wyjaśnia nonsensowną decyzję
Anna Bardowska zachwyciła na rodzinnej uroczystości. Patrzymy na pastelową stylizację
Katarzyna Dowbor zmieniła fryzurę, a ekspert wydał jednoznaczny werdykt. "Tego typu upięcie to..."