Sędzia Anna Maria Wesołowska od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego sądownictwa. Ogólnopolską popularność przyniósł jest program telewizyjny, o którym jest głośno do dziś. Choć obecnie Anna Maria Wesołowska jest już na emeryturze, nadal pozostaje niezwykle aktywna. W grudniu 2024 roku w "Dzień dobry TVN", jak wygląda aktualnie jej życie.
Sławna sędzia uchyliła rąbka tajemnicy, co dzieje się w jej życiu prywatnym. Przede wszystkim ceni sobie czas spędzony z dziećmi i wnukami. Wesołowska ma dwie córki, które poszły w jej ślady. - Próbowały się na początku wymiksować. Jedna poszła na ekonometrię, druga na romanistykę, ale jednak przesiąka się atmosferą i obie są prawniczkami - powiedziała w "Dzień dobry TVN". Choć sędzia mogłaby się cieszyć spokojną emeryturą, nie zrezygnowała z pracy. Wciąż pojawia się na wielu uczelniach i w placówkach, dając wykłady w całej Polsce. Szczególnie lubi pracę z młodzieżą. - To jest moje życie. Wnuki też mi mówią: "Babciu, inne dzieci ważniejsze. Czemu jedziesz na ten wykład?". Ale żeby moje wnuki mogły żyć w lepszym świecie, inne dzieci też muszą zostać zaopiekowane - wyznała. Do dziś wstaje bardzo wcześnie rano. Nawet jeśli ma wolny dzień, budzi się o godzinie 5.00 i ceni sobie aktywne życie.
Z sentymentem wspominała również pracę na planie "Sędzi Anny Marii Wesołowskiej". - Pamiętam niesamowitą atmosferę, ponieważ wszyscy żyliśmy tym, żeby coś fajnego ludziom przekazać. Tu nie chodziło tylko o to, co tam się działo, ale o ważne treści. Dlatego do dzisiaj ja w ogóle nie czuję, że ten program się skończył, bo wczoraj miałam tysiąc młodych osób na sali i nie było chyba ani jednej osoby, która nie oglądałaby programu. (...) Całe pokolenia wychowały się na tym – powiedziała.
Wesołowska przyznała również, że zdarzało jej się zastanawiać nad tym, czym właściwie jest dla niej kariera. Jej obecna codzienność nie zawsze ma wiele wspólnego z luksusem, który mógłby kojarzyć się z życiem popularnej osobowości telewizyjnej. Podczas wyjazdów na wykłady wygoda schodzi na dalszy plan. Najważniejsza pozostaje możliwość spotkania z ludźmi i przekazania im swojej wiedzy. - Czy ja zrobiłam karierę? Sypiam nieraz na zachrystii, kiedy księża mnie zaproszą, w maleńkich hotelikach, ale to jest moje życie, mój wybór. To jest moja kariera. Wstaję rano, idę późno spać, jestem szczęśliwa - podsumowała w "Dzień dobry TVN".
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują