W niedzielę, 27 września, stacja Polsat wyemituje kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami", w którym będzie można podziwiać taneczne zmagania gwiazd na parkiecie. Wśród faworytów jest para, którą tworzy Iza Kuna wraz z Michałem Bartkiewiczem. Okazuje się jednak, że w najnowszym odcinku czeka ich niemałe wyzwanie, ponieważ aktorka będzie tańczyć wyraźnie niedysponowana.
Nie jest tajemnicą, że artyści występujący w "Tańcu z gwiazdami" muszą zmagać się z nietypowym dla nich wysiłkiem. Rzadko bowiem są przyzwyczajeni do codziennych i wyczerpujących treningów, a do tego licznych kontuzji. Te z kolei często zmuszają ich nawet do rezygnacji z udziału w show, jak było w przypadku np. Mai Bohosiewicz.
Teraz to Iza Kuna zmaga się z kontuzją, o czym dowiedział się "Fakt". Informator tabloidu przekazał bowiem, że "aktorka bardzo cierpi przed odcinkiem" i ma "obolałe żebra". Jest jednocześnie przekonany, że Iza Kuna stanie na wysokości zadania i nie zrezygnuje z udziału.
"Mimo wszystko Iza na pewno da radę, bo może liczyć nie tylko na pomoc produkcji, ale również partnera, który jest lekarzem radiologiem" - powiedział informator "Faktu".
Występy Izy Kuny i Michała Bartkiewicza budzą duże emocje. W ostatnim odcinku zatańczyli sambę i dostali aż 35 punktów. Widzowie stwierdzili jednak, że było to zbyt wiele, a aktorka jest faworyzowana przez jurorów. "Dla mnie to nie było wcale wow i takie fajne, punktacja dziś trochę poszybowała nie tak, jak trzeba", "Bardzo lubię panią Izę i pana Michała, ale w stosunku do innych par punktacja dla tej pary wydaje się zawyżona" - pisali widzowie.
Spytaliśmy Stefano Terrazzino, czy faktycznie tak jest. Tancerz zwrócił uwagę, że "Taniec z gwiazdami" nie jest turniejem tańca. - Sam organizuję turnieje, również Pro-Am [forma tańca, w której parę tworzy profesjonalista oraz amator - przyp. red.], i tam zasady są zupełnie inne: mamy kategorie wiekowe, poziomy zaawansowania i oceniamy przede wszystkim to, co widzimy na parkiecie. Tutaj wszyscy są trochę wrzuceni do jednego worka - powiedział nam tancerz.
- Jedna osoba jest młodsza, druga starsza, jedna miała wcześniej kontakt z ruchem, druga zaczyna praktycznie od zera. Do tego dochodzi osobowość, charyzma, historia uczestnika i cały proces, który widzimy przez kolejne odcinki. To jest program rozrywkowy, więc juror siłą rzeczy bierze pod uwagę szerszy obraz - podkreślił Terrazzino.
Jan Lubomirski-Lanckoroński z żoną pod lupą stylistek. Nie są zachwycone. "Największym problemem są spodnie"
Emocjonalne wyznanie Heleny Englert w "Tańcu z gwiazdami". "Od półtora roku jestem na lekach"
To dlatego Bogdan Rymanowski odszedł z TVN-u. "W pewnym momencie poczułem..."
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Gumulec w "Tańcu z gwiazdami" rzucił żart o podcaście Chajzera z żoną. "Jestem tak zaskoczony jak..."
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Iga Świątek podzieliła się zdjęciami z Pekinu. Nie pozowała sama
Ida Nowakowska: Kiedy ktoś pyta mnie dzisiaj o przepis na sukces w show-biznesie, odpowiadam zgodnie z prawdą