Siostry Radwańskie wybrały się razem na wakacje. Pochwaliły się zdjęciami. Ale widoki!

Agnieszka i Urszula Radwańskie zdecydowały się wyjechać razem na wakacje. Wybrały słoneczną Sardynię, a zdjęciami pochwaliły się na swoich instagramowych profilach.
Siostry Radwańskie wybrały się razem na wakacje. Pochwaliły się zdjęciami. Ale widoki!
instagram.com/aradwanska/ instagram.com/ularadwanska_official

Agnieszka Radwańska przez lata była niekwestionowaną królową polskiego tenisa. Jednak gdy miała 29 lat, zdecydowała się przejść na sportową emeryturę i skupić się na życiu prywatnym. Bez wątpienia ma teraz dużo czasu dla swojej rodziny. Nic więc dziwnego, że wybrała się na wspólne wakacje z młodszą siostrą, Urszulą Radwańską, która w przeciwieństwie do niej wciąż kontynuuje swoją tenisową karierę. Siostry pokazały na Instagramie, jak wyglądał ich wakacyjny wyjazd.

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska pokazała ogród

Tak bawiły się siostry Radwańskie na wakacjach. Widoków można pozazdrościć

Agnieszka i Urszula Radwańskie zdecydowały się wyjechać na Sardynię, a dokładnie do Porto Cervo. Siostrom towarzyszyła koleżanka, która pojawia się na ich wspólnych zdjęciach. Patrząc na ich fotografie, można wywnioskować, że dziewczyny mogły liczyć nie tylko na doskonałą pogodę i piękne widoki, ale i świetną zabawę w swoim towarzystwie. Jak wynika z opisu, który zamieściła Urszula Radwańska na swoim instagramowym profilu, w czasie wakacji mogły nieco zwolnić tempo i być "tu i teraz". 

"Mały fragment lata, który chciałabym zatrzymać na dłużej. Porto Cervo, spokojne poranki, długie popołudnia nad morzem i wieczory, których nigdzie nie trzeba było przyspieszać. Na co dzień jestem przyzwyczajona do ruchu, kolejnych celów i ciągłego "co dalej". Tym bardziej doceniam momenty, w których można po prostu zwolnić i być tu i teraz. Ten czas zostanie ze mną na długo" - napisała Urszula Radwańska w opisie do wakacyjnych zdjęć.

Z kolei Agnieszka Radwańska była mniej wylewna w opisie swojej galerii, ale ujawniła, że był to "babski wyjazd". Nie ma więc wątpliwości, że nie towarzyszył im żaden mężczyzna, nawet mąż i syn tenisistki. Doceniła również "słońce" i "przepiękne miejsca", dodając je w swoim opisie.

Agnieszka Radwańska od lat związana jest z Dawidem Celtem. Tak się poznawali

Przypomnijmy, że Agnieszka Radwańska w 2017 roku wyszła za mąż za swojego wieloletniego sparingpartnera - Dawida Celta, z którym w 2020 roku doczekała się syna. Ich pierwsza randka odbyła się w kinie. "Pierwsza randka? Była taka sama jak u każdej innej nudnej pary. Poszliśmy do kina (...). Żeby było śmieszniej, od razu wpadliśmy na fotoreporterów z jakiegoś tabloidu. Czyhali na nas w galerii handlowej. Mamy chociaż małą satysfakcję, bo nie wiedzieli, że to nasza pierwsza randka. Na dodatek niezależnie od siebie ubraliśmy się z Dawidem w koszule, więc napisali, że pasujemy do siebie" - mogliśmy przeczytać w książce "Jestem Isia".

We wspomnianej pozycji gwiazda tenisa zdradziła, czym ujął ją ukochany. "Tym, że zobaczył we mnie kobietę. Na pewno także zaradnością, jest bardzo ustatkowany i uporządkowany (...). I normalnością. Mężczyzna musi mieć przede wszystkim to coś. Jestem samodzielna i niezależna, ale nie ma we mnie materiału na feministkę, bo bardzo sobie cenię jego opiekuńczość i wręcz dżentelmeńskie maniery. U Dawida widać je już na pierwszy rzut oka. Fajnie mieć u boku takiego faceta. W udanym związku musi być i chemia, i przyjaźń. U nas jest" - wyznała.

Więcej o: