Krystyna Janda i Edward Kłosiński pobrali się w 1981 roku. 27-letnie małżeństwo filmowej pary przerwała jego śmierć - operator zmarł 5 stycznia 2008 roku na raka płuc, zaledwie sześć miesięcy po diagnozie. Aktorka po tym czasie niejednokrotnie podkreślała, że mimo upływu lat wciąż stara się pogodzić z odejściem ukochanego. Niedawno udzieliła wywiadu dla portalu wiadomosci.onet.pl, w którym wspomniała ostatnie chwile z Kłosińskim.
Śmierć męża dla Krystyny Jandy uświadomiła jej, jak kruche jest ludzkie życie. Aktorka doświadczyła odejścia ukochanego na własnych oczach, przez co dziś codziennie myśli o śmierci. "[...] I to było tak, że karmiłam męża zupą i on między jedną a drugą łyżką umarł. Nie mogłam w to uwierzyć i pobiegłam do mamy. Powiedziałam: 'mamo, chyba Edward nie żyje'. I wtedy mama przyszła i to już było naprawdę. Tak łatwo jest umrzeć. Codziennie myślę o śmierci" - przyznała. Odejście ukochanego było dla niej szokiem, ponieważ on sam miał zaledwie 65 lat, a rozwój choroby nastąpił na przestrzeni kilku miesięcy.
To był dla mnie wstrząs, ponieważ mój mąż miał dopiero 65 lat, był w sile wieku. Był rozpędzony w pracy, we wszystkim. Dwa lata budowaliśmy fundację. Pamiętam, jak się żegnał z nami, jak ze mną rozmawiał. Mówił: 'Miałem super życie, było super. Niczego nie żałuję. Mogę już umrzeć, bo miałem naprawdę wspaniałe życie'. Był bardzo dumny z naszych synów
- wspomina Krystyna Janda.
Janda podzieliła się także anegdotą sprzed śmierci Kłosińskiego. Tuż przed odejściem, zaczął mówić w innym języku. "Nigdy w życiu nie zapomnę, jak siedziałam przy nim tej niedzieli ostatniej. I nagle mówił tego dnia tylko po niemiecku. Już pewnie miał tam w głowie coś... Niemiecki był jego językiem rodzinnym. To znaczy w tym języku mówiła jego babcia i mówiła Bona. Rodzice już właściwie nie używali niemieckiego w domu. (...) Spojrzał na mnie i powiedział po niemiecku właśnie: ty sobie dasz radę. Na szczęście znam ten język" - wspomina Krystyna Janda. Wspólne zdjęcia Jandy i Kłosińskiego znajdziecie w naszej galerii u góry strony.
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Burza po występie Ciary z polską flagą na głowie. Rusin postanowiła zabrać głos
Kawalec zadrwił z Zenka, co nie spodobało się liderowi Budki Suflera. Pojawiło się oświadczenie
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"