Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja

Hayden Panettiere zmarła w wieku 36 lat. Policja przekazała pierwsze informacje na temat śmierci aktorki.
Hayden Panettiere
Fot. REUTERS/Johannes Eisele

Smutne wieści o odejściu Hayden Panettiere przekazała 17 sierpnia jej rodzina. "Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszej ukochanej Hayden. Była niesamowitym światłem i siłą natury, która wnosiła niezmierzoną miłość i radość do życia wszystkich, którzy ją znali" - poinformował ojciec aktorki w rozmowie z magazynem "People". Choć wciąż nie podano oficjalnego powodu śmierci gwiazdy, policja ujawniła pierwsze szczegóły ws. śledztwa.

Zobacz wideo Paulla wspomina zmarłego tatę. "Był jedyną osobą, która mnie wspierała na początku" [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]

Hayden Panettiere nie żyje. Policja wykluczyła udział osób trzecich

Amerykańskie media ustaliły początkowo, że w niedzielę 16 sierpnia policja miała interweniować w związku z incydentem z udziałem Panettiere. Aktorka miała wówczas podróżować ze swoim partnerem Brianem Hickersonem. Teraz śledczy wyjawili nowe szczegóły. Około godziny 13.51 służby w Greenville w Karolinie Południowej otrzymały wezwanie do nieprzytomnej kobiety. Choć ratownicy medyczni próbowali udzielić pomocy Panettiere, jej życia nie udało się uratować. Śmierć gwiazdy stwierdzono na miejscu. 

- Wstępne ustalenia śledczych nie wskazują na udział osób trzecich ani na to, by śmierć nastąpiła w podejrzanych okolicznościach. Zgłoszenia pod numer alarmowy 911 dokonała osoba z otoczenia pani Panettiere. Na obecnym etapie nie możemy przekazać żadnych dodatkowych informacji - poinformowali funkcjonariusze. Okolicznościami tragedii zajmują się obecnie pracownicy biura koronera hrabstwa Greenville.

W 2023 roku Hayden Panettiere straciła brata. "Już zawsze będę miała złamane serce"

Strata Hayden nie była pierwszą wielką stratą w rodzinie Panettiere. W lutym 2023 roku media dowiedziały się o śmierci młodszego brata gwiazdy - Jansena Panettiere. Zaledwie 28-letni aktor był wówczas na początku swojej kariery w show-biznesie. Mężczyzna został znaleziony nieprzytomny w apartamencie w Nowym Jorku. Dopiero po kilku miesiącach poinformowano, że Jansen zmarł z powodu kardiomegalii, czyli powiększenie serca oraz powikłań związanych z zastawką aortalną.

Na temat odejścia brata Hayden wypowiedziała się w 2024 roku. Strata miała wywołać u aktorki silną reakcję psychiczną i fizyczną. - Był moim bratem i moim zadaniem było go chronić. Kiedy odszedł, czułam się, jakbym straciła połowę siebie. Już zawsze będę miała złamane serce - mówiła w rozmowie z magazynem "People".

Potrzebujesz pomocy? 

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: