Za nami tegoroczna odsłona BitterSweet Festival, który odbywał się w dniach 13-15 sierpnia w Poznaniu. Na scenie zaprezentowało się wiele gwiazd - a jedną z nich niewątpliwie była Ciara. Publika świetnie bawiła się do utworów amerykańskiej wokalistki, ale problemem okazało się to, jak zaprezentowała się na scenie. Miała bowiem czapkę z daszkiem, a pod nią polską flagę, co wielu uznało za znieważanie naszego symbolu narodowego. Kinga Rusin postanowiła odnieść się do gorącej dyskusji i postawiła sprawę jasno.
Na profilu dziennikarki na Instagramie pojawił się wpis, w którym oceniła burzę wokół zachowania amerykańskiej piosenkarki. "Naprawdę robimy aferę o to, że amerykańska piosenkarka Ciara założyła polską flagę na głowę podczas koncertu w Poznaniu? Tak, jestem teraz w Malezji, ale widziałam nagranie w internecie. Ciara miała polską flagę na głowie, pod czapką. Rozumiem, że dla wielu może to wyglądać dziwnie. Ale czy naprawdę było znieważeniem?" - napisała na wstępie.
Nie podeptała flagi, nie rzuciła jej na ziemię, nie spaliła. To była scena, performance, gest artystki wobec kraju, w którym występowała. Potem flagę zdjęła i podała człowiekowi z ekipy
- stwierdziła Rusin.
Dziennikarka w poście powróciła do urodzin, które przed rokiem obchodziła we Francji. "Tańczyłam w klubie owinięta w polską flagę. Obok urodziny miał też Grek, Duńczyk i Francuzka. Każdy dostał w prezencie swoją flagę. Była zabawa, taniec, alkohol. Też wywołało to u pewnej grupy oburzenie. Czy znieważałam flagę? Dla mnie dokładnie odwrotnie. Byłam za granicą i przy okazji zabawy z dumą pokazywałam: jestem z Polski. To są moje barwy" - komentowała zaskoczona.
"Naprawdę trzeba dużo złej woli, żeby w geście Ciary zobaczyć pogardę dla Polski. Nie podoba się? OK. Ale koncert to nie państwowa akademia. Ciara robiła show! Można powiedzieć: przesadziła. Ale od 'przesadziła' do 'znieważyła polską flagę' jest naprawdę kawał drogi" - stwierdziła oburzona Rusin. "Ciara była w Polsce pierwszy raz. Wybrała polską flagę, żeby nawiązać kontakt z publicznością. Ja nie widzę w tym pogardy. Widzę gest wobec gospodarzy. Na koncercie została przyjęta fantastycznie. Pewnie wyjechała z Polski ze świetnymi wspomnieniami. Oby tylko nikt nie podesłał jej niektórych artykułów i komentarzy pod nimi. Bo wtedy może się okazać, że polską flagę założyła na głowę pierwszy i ostatni raz" - podsumowała Rusin.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja