Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"

Agnieszka Gozdyra starła się podczas programu "Z drugiej strony" z Grzegorzem Jankowskim. Dziennikarzy poróżnił temat Ukraińców.
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. 'Nie drzyj się'
Fot. polsatnews.pl

Na Polsat News widzowie mogą oglądać program "Z drugiej strony", w którym komentowane są bieżące wydarzenia dotyczące zarówno polityki krajowej, jak i zagranicznej. Dziennikarze prowadzą dyskusję, odnosząc się do najważniejszych spraw, a 16 sierpnia poruszono w formacie temat Ukraińców w Polsce. Sprawa znacząco poróżniła Agnieszkę Gozdyrę i Grzegorza Jankowskiego, a dyskusja przerodziła się w spięcie na antenie, czego świadkami byli widzowie.

Zobacz wideo Hyży ma teorię, w czym "halo tu polsat" lepsze od konkurencji. "My nie krzyczymy"

Agnieszka Gozdyra nie wytrzymała. Tak podsumowała zachowanie Grzegorza Jankowskiego

W trakcie programu Jankowski postanowił przeczytać Gozdyrze pytanie od widza. - Niech pan zapyta panią Gozdyrę, czy czuje nastroje społeczne, kiedy 60 proc. ankietowanych nie popiera pomocy dla Ukrainy - usłyszeliśmy z ust dziennikarza. - Proszę pana, więcej szczucia, więcej opowiadania, że przez Ukraińców nie można się dostać do... - zaczęła tłumaczyć prezenterka, na co Jankowski postanowił jej przerwać. - O nie, nie, nie. Totalna niezgoda, wiedziałem, że Agnieszka powie, że to "szczucie" - odparł. -  Wmawiasz ludziom, że nie można powiedzieć pewnych rzeczy, bo to jest szczucie - dodał.

Dziennikarka nie wytrzymała i postanowiła ostro zareagować, kierując w stronę Jankowskiego słowa: "Nie drzyj się". To jednak go nie zraziło. - Bo ty jesteś z Warszawy, pani redaktor - komentował w zaparte. - Przestań uprawiać swoje manipulacje - mówiła z niezadowoleniem Gozdyra. - Agnieszka jest panią redaktor z Warszawy, więc ona mówi prawdę objawioną - nie dawał za wygraną Jankowski. - Grzesiek, jesteś takim populistą, że ziemniaki gniją - odpowiedziała bez ogródek prezenterka. - Jesteś gotów wziąć każdą opowieść, którą usłyszysz, i ona będzie opowieścią zasłyszaną, nawet prawdziwą, ale jedną, i dopisać do niej historię, która dotyczy całego społeczeństwa - kontynuowała, na koniec dodając: "Tak się nie robi".

Internauci zareagowali na spięcie dziennikarzy

Fragment z dyskusji dziennikarzy pojawił się w serwisie X i wzbudziło spore poruszenie. Część osób popierało Agnieszkę Gozdyrę. "Zgadzam się z panią Gozdyrą całkowicie. Dowody anegdotyczne to najgorszy rodzaj dowodów", "No przecież Jankowski to nic nie robi w tych programach, poza wydzieraniem się" - twierdzili. "Wreszcie ktoś jej powiedział parę słów prawdy. Tylko niestety do niej to nie dociera!", "Gdzie się podziało stare dobre dziennikarstwo, gdzie po pytaniu dziennikarza padła zwykle odpowiedź ze strony pytanego?" - pisali inni internauci. 

Więcej o: