Marek Sierocki po zmianie władzy został zwolniony i nie prowadzi już muzycznego kącika w "Teleexpressie". Decyzja odbiła się szerokim echem, bo związany z programem był od 37 lat. Nowy dyrektor generalny stacji Tomasz Sygut zapewnia jednak, że dziennikarz nie żegna się całkowicie z TVP. Kiedy w mediach zawrzało po zwolnieniu Sierockiego, Wojciech Mann opublikował wpis na Facebooku, z którego wynikało, że nie zgadza się z tą decyzją. Teraz w rozmowie z "Faktem" powiedział więcej na ten temat. Dodatkowo ujawnił, w jakich byli relacjach oraz czy dostał propozycję powrotu do Trójki.
Wojciech Mann stwierdził, że tak naprawdę jest mu obojętne, czy Marek Sierocki nadal będzie pojawiał się na antenie, jednak nie rozumie decyzji o usuwaniu niemal wszystkich pracowników stacji. "Zawirowań nie eksploruję. Napisałem na Facebooku, że nigdy nie byłem zwolennikiem estetyki Marka Sierockiego i jego występów. Natomiast zastanawiałem się, czy od razu trzeba wykosić wszystkich? To była moja osobista uwaga. W przypadku Marka Sierockiego i jego bardzo długiego stażu w telewizji to ani nie rozpaczałbym, gdyby zniknął, ani nie będę w euforii, jak będzie nadal występował" - powiedział. Dodał także, jak wyglądają ich relacje.
Znamy się, ale nie tak bardzo blisko. Byliśmy odlegli - zarówno pod względem smaku i gatunku muzyki, jak i miejsc, w których występowaliśmy - powiedział "Faktowi".
Wojciech Mann został zapytany także o powrót do radiowej Trójki, z której odszedł po ponad 55 latach w 2020 roku. Przyznał jednak, że dobrze odnajduje się w obecnej pracy i raczej nie planuje zmian. "Nie otrzymałem takiej propozycji. Zanim jednak nastąpiły te zmiany, byłem pytany, czy w razie jakiejś odmiany kierownictwa i tego wszystkiego, co oni tam popsuli, bym wrócił. Powiem tak: jest mi dobrze w radiu Nowy Świat, lubię to radio i raczej nie planuję jakichś gwałtownych przesiadek" - powiedział. To samo myśli o potencjalnym powrocie do "Szansy na sukces".
To już nie te czasy. Nie jestem przekonany, czy publiczność lubi takie odgrzewane kotlety.
Dziennikarka "Faktu" zapytała go także o to, jak ocenia nowy program informacyjny TVP "19.30". "Raz czy dwa razy go oglądałem i niestety przy moim oku skażonym zawodową tradycją widziałem te wszystkie jeszcze nieporadności techniczne czy brak tempa. Oczywiście merytorycznie jest dobrze. Jest to próba wyważenia, a nie tak niesamowita agresja jednej strony".
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało