Koncert TVP w Grudziądzu podzielił widzów. Występ Górniak wywołał falę emocji

25 lipca "Lato z Radiem i Telewizją Polską" zawitało do Grudziądza. Na scenie na Błoniach Nadwiślanych wystąpiło wiele gwiazd. Czy to wystarczyło, by zachwycić widzów?
Trasa 'Lato z Radiem i Telewizją Polską'
Trasa 'Lato z Radiem i Telewizją Polską', AKPA

Trasa "Lato z Radiem i Telewizją Polską" rozpoczęła się 20 czerwca w Bielsku-Białej. Następnie wydarzenie odbyło się w Radomiu, Zakopanem, Ełku i Chełmie. Widzowie mogą co tydzień w każdą sobotę zobaczyć kolejne koncerty z udziałem największych polskich gwiazd. 25 lipca trasa zawitała do Grudziądza, a na scenie nie zabrakło takich wykonawców jak Grzegorz Hyży, Edyta Górniak, Ania Wyszkoni czy Natalia Kukulska

Zobacz wideo Jakie są wymagania koncertowe Kupichy i grupy Feel? To musi być w garderobie!

Trasa "Lato z Radiem i Telewizją Polską". Widzowie zachwyceni Edytą Górniak

Wydarzenie rozpoczęło się od audycji "Lata z Radiem", która zaczęła się o godzinie 9. Trzy godziny później mieszkańcy Grudziądza mogli wziąć udział w pikniku. O 20 rozpoczął się wieczorny koncert, który poprowadzili Magdalena Pecka, Ula Kaczyńska oraz Filip Antonowicz. Prezenterki opowiadały ciekawostki o mieście i zapowiadały kolejne gwiazdy. Wydarzenie rozpoczęło się od występu Perfect & Łukasz Drapała. Kolejne gwiazdy uświetniły grudziądzką scenę, a internauci bacznie przyglądali się ich występom. Część z nich była zachwycona. "Cudnie", "Jest super!", "Świetny klimat" - czytamy w mediach społecznościowych Telewizji Polskiej. Inni nie byli tak przychylni. "Szału nie było, nie ten poziom", "Tydzień temu mieliście koncert, a dziś znowu kicha" - pisali.

Widzowie nie przeszli obojętnie zwłaszcza wobec występu Edyty Górniak, która na scenie pojawiła się ze  swoim synem. Fani wokalistki byli zachwyceni zwłaszcza jej wokalem. "Nie ma sobie równych", "Dała czadu", "Super wokalistka, piękny głos" - możemy przeczytać.

Wpadka na koncercie TVP. Katarzyna Burzyńska zapomniała nazwiska. Udało się jej wybrnąć

Niedawno "Lato z Radem i Telewizją Polską" zawitało do Chełma. Jedną z prowadzących koncert była tam Katarzyna Burzyńska-Sychowicz. Prezenterka miała okazję rozmawiać z gwiazdami za kulisami. W pewnym momencie komentowała występ Tatiany Okupnik, która wykonała utwór "Poszłabym za tobą" zespołu Breakout. Miała jednak problem z przypomnieniem sobie jednego z nazwisk. - Tatiana Okupnik w utworze, który jest klasykiem. W utworze klasyku według... wymyślenia... Franciszka Wa… Aaaa, zapomniałam nazwiska! Nie szkodzi. Walickiego! Franciszek Walicki, to on ten utwór obmyślił - mówiła Burzyńska-Sychowicz. Dziennikarka szybko zerknęła w swoje notatki, a także mogła liczyć na pomoc osób z "reżyserki". Wpadki na żywo nie są niczym dziwnym, każdy może się zaplątać, a prezenterka szybko wybrnęła z niezręcznej sytuacji. 

Więcej o: