Biegał w upale. Po zakończonym treningu Tusk zaapelował do Polaków

Donald Tusk nie odpuszcza treningów na dworze nawet w największe upały. W sobotę 27 czerwca, w temperaturze ponad 30 stopni, poszedł pobiegać. Później opublikował na Instagramie nagranie. Co przekazał obserwatorom?
Donald Tusk apeluje w upały
Instagram.com/ donaldtusk; Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

To bez wątpienia najgorętszy weekend w tym roku. Temperatura ma przekroczyć 41 stopni, a specjaliści ostrzegają przed konsekwencjami. W wielu miejscach wysyłane są Alerty RCB, z których dowiadujemy się że 27 i 28 czerwca prognozowane są upały i zaleca się unikanie przebywania na słońcu oraz wysiłku fizycznego. W SMS-ie jest informacja o nawadnianiu, o noszeniu nakrycia głowy, a także lekkiej odzieży. Do osób, które proszą o uważanie na siebie w tych dniach, należy m.in. Donald Tusk

Zobacz wideo Tak można sobie pomóc

Donald Tusk apeluje do Polaków w upały 

Premier 27 czerwca opublikował nagranie na Instagramie, które powstało po jego zakończonym treningu. Donald Tusk dodał je na profil ok godz. 11. - Dzisiejsza poranna dziesiątka okazała się bardzo poważnym wyzwaniem – zaczął wyraźnie zmęczony. Następnie zaapelował do Polaków. - Moja dobra rada. Jeśli musicie wychodzić na słońce, szczególnie po południu, to nie wychodźcie. Dbajcie przede wszystkim o najmłodszych i najstarszych. Pamiętajcie, w ten weekend słońce nie żartuje – mówił Donald Tusk. Widać, że temperatura dała mu się we znaki - jest czerwony na twarzy ze zmęczenia, widać także pot. Podkreślmy jednak, że premier dostosował się do wskazówek i zadbał o nakrycie na głowę. 

Pod postem pojawiła się lawina komentarzy. Wielu Polaków dziękuje za te słowa, inni przekazują swoją troskę. "Panie premierze, cenna rada, ale proszę też dbać o siebie", "Panie premierze, proszę też nie zapominać o sobie" - zwracają się do 69-latka. Inni apelują także o to, by w tym czasie pamiętać o zwierzętach, pić dużo wody i korzystać z kurtyn wodnych, które są rozstawione w wielu miastach. 

Krzysztof Hołowczyc przestrzega przed tym kierowców

26 czerwca odbyło się zakończenie roku szkolnego, dlatego mnóstwo Polaków ruszy na urlopy i zasłużony odpoczynek. Wielu będzie podróżować samochodem. Krzysztof Hołowczyc ma kilka rad dla kierowców. "Samuraje zawsze mówili: obserwuj otoczenie, patrz cały czas, co się wokół ciebie dzieje, bo najważniejszą świadomością jest to, żeby czytać drogę. Czytać nadjeżdżające samochody" - powiedział Plejadzie. Następnie po raz kolejny podkreślił, jak ważne jest zachowanie czujności. Co jeszcze dodał? "Oczywiście, uczą nas, że prędkość zabija, prędkość jest najgroźniejsza, ale to nie prędkość, a różnica prędkości" - przekazał w rozmowie z portalem. Więcej przeczytacie o tym tutaj: Hołowczyc zwrócił się do kierowców przed wakacjami. Jedna rada może uratować życie

Więcej o: