Druga kadencja Donalda Trumpa jako prezydenta Stanów Zjednoczonych ma wpływ nie tylko na amerykańską oraz światową politykę, lecz także na codzienne życie jego najbliższych. Przekonała się o tym Kai Trump - najstarsza wnuczka prezydenta i córka Donalda Trumpa Jr. oraz Vanessy Trump.
Kai pojawiła się ostatnio w popularnym podcaście Logana Paula "Impaulsive", gdzie opowiedziała m.in. o tym, jak bycie członkiem prezydenckiej rodziny odbija się na jej relacjach towarzyskich i życiu miłosnym. Jak przyznała, znalezienie "tego jedynego" jest dla niej wyjątkowo trudne, a wszystko przez nieustanną obecność agentów ochrony. Choć rozumie, że ich zadaniem jest dbanie o jej bezpieczeństwo, nie ukrywa, że sytuacja bywa krępująca - zwłaszcza podczas randek. - Szczerze mówiąc, to dość niezręczne, jak siedzisz w knajpie z chłopakiem i są za tobą dwie inne osoby. Robi się wtedy trochę dziwnie. Robię, co mogę, żeby się tym nie przejmować. Szczególnie przez ostatni rok musiałam się nauczyć tego, że ktoś zawsze mnie śledzi, ale jednocześnie robić swoje i udawać, że nikogo tam nie ma - przyznała.
Kai podkreśla jednak, że stara się zachować wyrozumiałość wobec swojej ochrony i zaakceptować realia, w jakich przyszło jej funkcjonować. Najtrudniejsze były dla niej pierwsze miesiące, gdy nagła utrata spontaniczności mocno dawała się we znaki. - Trzeba skupić się na czasie z przyjaciółmi, a nie na tym, że ktoś zawsze jest obok. Pierwszych kilka miesięcy było najgorsze. Jak chcesz gdzieś wyjść, to musisz powiedzieć, że za pięć minut wychodzisz. Inni nie mają tego problemu, po prostu wychodzą i tyle, nie muszą planować wszystkiego co do sekundy. Ale robią to, żeby mnie chronić, więc skupiam się na sobie, a oni po prostu wykonują swoją pracę - podsumowała. CZYTAJ TEŻ: Trump wygadał się, dlaczego bierze duże dawki leku. Wspomniał o... przesądach. Szok!
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Monika Pikuła zmaga się z nowotworem piersi. Mówi, co teraz ją czeka i wspomina o "czerwonej chemii"
Książulo oceniał lokale. Teraz ich właściciele komentują aferę z jego pizzą. "Wizerunek na pewno trochę ucierpiał"
Dała sześciolatce szminkę Diora w nagrodę. I się zaczęło. Mnie zastanowiło co innego
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"