Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie

Filip i Bianka Chajzerowie chętnie udzielają się w mediach społecznościowych. Niespodziewanie dziennikarz wspomniał na jednym z nagrań o mamie swojej żony.
Filip i Bianka Chajzerowie
Fot. Instagram.com/filip_chajzer

Filip i Bianka Chajzerowie są obecnie jedną z najpopularniejszych par w polskim show-biznesie. Od dnia ślubu zakochanych, 19 września, coraz chętniej udzielają się przy tym w mediach społecznościowych. Świeżo upieczeni małżonkowie opublikowali już dwa odcinki wspólnego podcastu oraz często udostępniają razem posty. Na jednym z ostatnich InstaStories, Chajzer wspomniał o mamie żony, z którą nie ma najlepszego kontaktu.

Zobacz wideo Daria z Love is Blind przez rok ukrywała, że ma męża. "Ludzie nas rozpoznawali"

Filip i Bianka Chajzerowie dyskutowali w samochodzie. Nagle dziennikarz wspomniał o mamie żony

Na opublikowanym 7 października InstaStories Chajzer i Bianka zasiedli wspólnie w samochodzie i zaczęli rozmawiać na temat kwestii poruszanych w drugim odcinku ich podcastu. Para opowiedziała o świeczce, o której dziewczyna mówiła w programie, a dziennikarz nawiązał także do "nosowego ą", którym zachwalał, że charakteryzuje się dykcja ukochanej. Wtem Chajzer stwierdził, że Bianka powinna podziękować za to mamie. - Podziękuj mamie, że tak cię urodziła - powiedział do żony, gdyż sam miał uczęszczać na specjalne zajęcia z dykcji. 

20-latka podziękowała na nagraniu, po czym jej mąż również zwrócił się do teściowej. - Ja też dziękuję, że mam taką piękną żonę - dodał na koniec. Rozmowa ta nikogo by nie zaskoczyła, gdyby nie fakt, że Chajzer i mama Bianki nie mają najlepszych relacji. 

Mama Bianki Chajzer nie pojawiła się na ślubie córki. Tak mówił o teściowej Filip Chajzer

Przypomnijmy, że już na początku związku Chajzerów, dziennikarz nie krył, że mama jego wybranki nie akceptuje ich relacji. Kobieta, jeszcze w maju, pojawiła się na spotkaniu promującym książkę Chajzera, gdzie zaczęła wypytywać mężczyznę o Biankę. Nie było jej także na ślubie pary. Jedynie ojciec dziewczyny odprowadził ją do ołtarza. 

Sam Chajzer ze sporym dystansem wypowiada się o teściowej. - Jeśli wszyscy formalnie staliśmy się rodziną, to miałbym wielką nadzieję, żeby wszyscy żyli w szczęściu i w zgodzie, bo taki jest naturalny stan życia człowieka (…). Jeśli czyimś szczęściem jest to, żeby zatrzymać dziecko, bo uważa, że ABCD, to widzisz, te szczęścia mogą mieć różne cele - mówił w rozmowie z Mateuszem Hładkim. Więcej o tym przeczytacie w artykule: "Chajzer zachwycał się teściem. Teściowej wbił szpilę. 'Padło straszne kłamstwo'".

Więcej o: