Tym gestem Lewandowski poruszył serca internautów. Spełnił marzenie 11-letniej Mai

Robert Lewandowski wraz z Bedoesem i Łatwogangiem odwiedzili podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Kapitan reprezentacji Polski spełnił marzenie 11-letniej Mai i nagrał z nią filmik.
Tym gestem Robert Lewandowski poruszył serca internautów. Spełnił marzenie 11-letniej Mai
Fot. Instagram/@fundacja_cancerfighters

Bedoes nagrał utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" wraz z 11-letnią Mają Mecan, która zmaga się z ostrą białaczką szpikową. To właśnie ta piosenka leciała w tle podczas głośnej transmisji Łatwoganga, który uzbierał ponad 280 mln zł dla Fundacji Cancer Fighters. Teraz raper i influencer zdecydowali się odwiedzić podopiecznych organizacji. Towarzyszył im również Robert Lewandowski, który spełnił marzenie Mai. Cała czwórka nagrała filmik do wspomnianego utworu.

Zobacz wideo Fabijański o zbiórce Łatwoganga. "Istotne jest, żeby teraz..."

Robert Lewandowski na spotkaniu z podopiecznymi fundacji. Tym wygrał serca internautów 

W mediach społecznościowych Fundacji Cancer Fighters pojawił się wpis wraz z filmikiem, na którym możemy zobaczyć krótką relację z wizyty sportowca, rapera i internetowego twórcy. "To się wydarzyło! Robert Lewandowski, Łatwogang i Bedoes razem z naszymi podopiecznymi. Wizyta, która niesamowicie wpłynie na ich samopoczucie i da ogrom pozytywnej energii! Dziękujemy, że po raz kolejny pokazaliście wielkie serce dla naszych wojowników! Razem nie przegramy tej walki" - napisali przedstawiciele organizacji w opisie. 

Robert Lewandowski, Bedoes i Łatwogang nagrali również filmik z Mają Mecan, na którym w tle możemy usłyszeć utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Sprawa poruszyła internautów. Pod filmikami pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy, doceniających ten gest. "Nic piękniejszego dziś już nie zobaczymy", "Przepiękna akcja", "Wielki szacun dla Lewego", "Dumna jestem z mojego kraju", "Tak dobrze się na to patrzy, tak ciepło na sercu. Dziękuję" - pisali poruszeni. 

Łatwogang zorganizował kolejną akcję. Zebrał miliony na leczenie chorego Maksa

Influencer po sukcesie zbiórki postanowił na jakiś czas wycofać się w mediów. Zdecydował się jednak pójść za ciosem i zorganizował kolejną transmisję. Przemierzył na rowerze trasę z Zakopanego do Gdańska, by zebrać 12 mln zł dla chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a Maksa. Łatwogang dopiął swego. Na trasie towarzyszyło mu wielu fanów, a w Gdańsku witały go tłumy. O sekrecie fenomenu influencera przeczytacie tutaj: Oto sekret fenomenu Łatwoganga. Ekspertki nie mają złudzeń. "Nie tworzy wokół pomagania..." 

Więcej o: