10 maja o 19:55 wystartował finał 17. edycji "Tańca z gwiazdami". Zanim jednak rozpoczęła się finałowa walka na parkiecie, tradycyjnie nie zabrakło błysku fleszy na ściance. Gwiazdy zaprezentowały się w pełnej krasie - od eleganckich, wieczorowych kreacji po bardziej swobodne, modowe zestawy.
Julia Wieniawa na ściance pojawiła się w dopasowanej wieczorowej sukience w odcieniu burgundu. Kreacja miała pół-transparentny efekt z siateczki i połyskujących aplikacji. Góra stroju była bardziej zabudowana, z długimi rękawami i geometrycznymi wstawkami, zaś dół przechodził w długą, obcisłą spódnicę, która odpowiednio podkreśliła sylwetkę.
W zupełnie innym klimacie zaprezentowała się Mandaryna. Piosenkarka postawiła na ciemny jeansowy komplet, na który składała się dopasowana kurtka z zamkiem i oraz szerokie, luźne spodnie. Stylizacja była minimalistyczna, utrzymana w rockowym i streetwearowym charakterze. Całość wyglądała nowocześnie, wygodnie, ale nadal bardzo stylowo.
Na finale "Tańca z gwiazdami" nie zabrakło też Vanessy Aleksander. Aktorka pojawiła się w krótkim dwurzędowym żakiecie o oversize'owym kroju z wyraźnie zaznaczoną linią ramion. Marynarka została zestawiona z dopasowanymi, czarnymi spodniami o długości 3/4, które odsłaniały kostki i nadawały całości modowego charakteru. Look uzupełniły klasyczne, czarne szpilki z noskiem w szpic. Zdjęcia stylizacji zobaczycie w naszej galerii.
Tuż przed finałem "Tańca z gwiazdami" w sieci wybuchła burza wokół Mateusza Banasiuka. Aktor, który wspiera swoją partnerkę Magdalenę Boczarską, zamieścił komentarz sugerujący, że część internautów kibicujących Sebastianowi Fabijańskiemu może korzystać z anonimowych lub "pustych" kont. Pod jednym z nagrań dotyczących potencjalnych zwycięzców programu Banasiuk napisał: "Ciekawe, dlaczego takie komentarze pojawiają się najczęściej z pustych kont, bez żadnych zdjęć ani informacji?".
Wpis szybko wywołał reakcję internautów. Jeden z nich odpowiedział aktorowi: "Sugeruje pan, że parze numer 1 kibicują same boty? Nieprawda i nieładnie". Pojawiły się też bardziej krytyczne komentarze. Jedna z internautek zapytała wprost: "Nie ma pan swojej pracy, że wypisuje takie głupoty na Instagramie?".
Po fali krytyki Banasiuk postanowił odnieść się do sytuacji i przeprosił za swoje słowa. "Macie rację. Mój komentarz nie był wystarczająco przemyślany. Nie miał uderzać w Sebastiana. Ale mogło to tak wyglądać. Najmocniej za to przepraszam" - napisał aktor.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega