Melania Trump 1 kwietnia pojawiła się Waszyngtonie, by wziąć udział w ceremonii wręczenia nagród z udziałem Sekretarza Stanu Marco Rubio. Okazja była wyjątkowa, chodziło bowiem o przyznanie ośmiu kobietom z całego świata Międzynarodowej Nagrody Kobiet Odwagi. Żona Donalda Trumpa na tę okoliczność przygotowała nie tylko przemowę, ale także drapieżną stylizację.
Ostatni raz Melania Trump publiczne występowała w Waszyngtonie 4 marca tego roku. Uczestniczyła wówczas w posiedzeniu Kongresu, podczas którego przemawiał Donald Trump. Teraz to na niej skupiła się cała uwaga. Podczas uroczyści publicznie zabrała głos. Zdefiniowała wówczas odwagę jako "siłę opartą na miłości". - Te niezwykłe kobiety oświetlają transformującą moc miłości w kształtowaniu naszego świata. Ich podróże przypominają nam, że prawdziwa odwaga rodzi się z głębokiego zaangażowania na rzecz innych, pokazując, że miłość napędza wołanie o sprawiedliwość - mówiła. Wspomniała też o sobie: - Wykorzystałam moc miłości jako źródło siły w trudnych czasach. Miłość zainspirowała mnie do przyjęcia przebaczenia, pielęgnowania empatii i wykazywania się odwagą w obliczu nieprzewidzianych przeszkód - usłyszeli zebrani.
Uwagę zwracała jednak nie tylko przemowa Melanii, ale także stylizacja. Ta nie należała do skromnych. Pierwsza dama USA miała na sobie szpilki oraz długi płaszcz z cielęcej skóry. W oczy rzucał się zwierzęcy print oraz pasek, który podkreślał talię Melanii. Co ciekawe płaszcz jest warty 11 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje, bagatela, około 42 tysiące złotych.
Płaszcz został zaprojektowany przez Milly Park. Projektantka z Palm Beach podarowała go Melanii Trump jeszcze w grudniu 2024 roku. Nie miała pojęcia o tym, że pierwsza dama sięgnie po drapieżne okrycie podczas uroczystości zaplanowanej na 1 kwietnia. O tym, że Melania pojawiła się w jej projekcie, Park dowiedziała się od dziennikarzy. Nie kryła wówczas zaskoczenia. "Jestem zaszczycona i zszokowana, że pierwsza dama założyła dziś mój projekt... To powód do świętowania" - powiedziała, cytowana przez portal Page Six.
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
My name is Nawrocki. Karol Nawrocki. Prezydent, niczym agent, podbija szwajcarskie salony
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Spłonął grób Litewki. Opiekun cmentarza ujawnia nam: Mówiłem, że do tego dojdzie
Ekipa "The Voice of Poland" pogrążona w smutku. Nie żyje jeden z jej członków. Miał 21 lat
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
W 19 miesięcy zrzuciła 50 kg. "135kg vs 85kg"
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Tatę Mroczków już znamy. A jak wygląda ich mama? Zobaczcie!