Monika Olejnik pokazała zdjęcia z młodości. Tak wyglądała przed laty

Monika Olejnik 11 lipca świętowała 70. urodziny. Z tej okazji opublikowała w sieci swoje archiwalne zdjęcia. Udowodniła nimi, że o formę dba od lat.
Monika Olejnik pokazała zdjęcia z młodości
Fot. KAPIF.pl

Monika Olejnik to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarek. Od lat prowadzi program "Kropka nad i" w TVN24, gdzie zaprasza polityków, rozmawiając z nimi na bieżące tematy. Olejnik skupia się nie tylko na karierze zawodowej. Prywatnie bardzo dba o ciało i zdrowie. Często dzieli się w mediach społecznościowych aktywnościami fizycznymi. 11 lipca dziennikarka świętowała 70. urodziny. Pochwaliła się na Instagramie kadrami z młodości. Dzięki temu mogliśmy się przekonać, że Olejnik od dawna skupia się na tym, by być w dobrej formie. 

Zobacz wideo Monika Olejnik wymienia polityków, którzy nie chcą wystąpić w jej programie. Lista jest długa

Monika Olejnik opublikowała kadry z młodości. Widać, że od lat dba o sylwetkę

Monika Olejnik opublikowała nagranie, w którym mogliśmy zobaczyć również czarno-białe kadry z wakacji z młodości dziennikarki. Na jednym ze zdjęć pozuje w bikini, dzięki czemu możemy zobaczyć, że dbała o sylwetkę i o to, by pozostawać w dobrej formie. Nie brakuje również niezwykle wysokich koturnów. Na kolejnym ujęciu Olejnik pojawiła się w krótkiej spódniczce w groszki, jasnym topie oraz w tych samych butach. Zdjęcia znajdziecie w naszej galerii

Zabawna wpadka w programie Moniki Olejnik. Taki pasek pojawił się w "Kropce nad i"

Monika Olejnik w jednym z odcinków programu "Kropka nad i" gościła ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Postanowiła poruszyć temat afery w szpitalu w Mogilnie, gdzie - jak powiedziała - "lekarze zarabiali 25 tys. zł za godzinę, gdzie była specjalna spółka neurochirurgów, gdzie było na przykład 15 łóżek, a 25 pacjentów". Więcej przeczytacie TUTAJ. Padło pytanie o to, co prokuratura robi w tej sprawie. - Właśnie dzisiaj zadałem to pytanie prokuratorowi krajowemu, bo ja sprawuję nadzór nad różnymi śledztwami, ale zawsze za pośrednictwem prokuratora krajowego. Czekam na odpowiedź w sprawie Mogilna, bo rzeczywiście bulwersuje nas wszystkich ta sprawa. Ona musi zostać wyjaśniona, bo jeśli to są wyłudzenia, to prokuratura uruchomi postępowanie i winni zostaną postawieni przed sądem - przekazał Żurek. 

Minister w wypowiedzi wspomniał o prokuratorze krajowym. Osoba odpowiedzialna za paski informacyjne w programie popełniła jednak błąd, wyświetlając napis: "Żurek: Zadałem pytanie prokuratorowi generalnemu. Czekam na odpowiedź i ta sprawa musi zostać wyjaśniona". Jak jednak wiadomo, to Żurek jest prokuratorem generalnym. Internauci szybko wyłapali tę wpadkę i opublikowali ją w serwisie X, nie kryjąc rozbawienia. 

Więcej o: